thumb|Gabriel Narutowicz jako student w Zurychu (przed 1891) thumb|W rozmowie z Józefem Piłsudskim (1922) Gabriel Narutowicz (ur. w Telszach, zm. 16 grudnia 1922 w Warszawie) – polski inżynier hydrotechnik, elektryk, wolnomularz, pierwszy prezydent Rzeczypospolitej Polskiej (1922). Kawaler Orderu Orła Białego.
Profesor Politechniki w Zurychu, minister robót publicznych, minister spraw zagranicznych. Został zastrzelony przez zamachowca w gmachu Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie.
Życiorys Pochodził ze Żmudzi, z tamtejszej szlachty herbu własnego. Ojciec, Jan Narutowicz – pełnił urząd sędziego powiatowego ziemskiego, był właścicielem wsi Brewiki na Żmudzi. Jako postępowy ziemianin, jeszcze przed ogłoszeniem (22 stycznia 1863) manifestu powstańczego Rządu Narodowego, zapowiadającego uwłaszczenie chłopów, zniósł w swoich dobrach ziemskich pańszczyznęZygmunt Kaczmarek, Trzej prezydenci II Rzeczypospolitej. Warszawa 1988, s. 11.. Za udział w powstaniu styczniowym został skazany na rok więzienia. Wcześnie osierocił Gabriela – zmarł rok po jego urodzeniu. Matką Gabriela Narutowicza była Wiktoria ze Szczepkowskich, trzecia żona Jana Narutowicza. To ona przejęła ciężar wychowania synów po śmierci męża. Jako kobieta wykształcona i zafascynowana filozofią oświecenia, wywarła duży wpływ na poglądy młodego Gabriela. W 1873 postanowiła przenieść się do Lipawy, aby uchronić swych synów przed nauką w szkole rosyjskiej, gdzie po upadku powstania styczniowego nasiliła się fala rusyfikacji. Brat – Stanisław, obywatel Republiki Litewskiej, był członkiem tymczasowego litewskiego parlamentu – Taryby i jego podpis widnieje na Deklaracji Niepodległości Litwy ogłoszonej przez Tarybę 16 lutego 1918 roku.
Ukończył gimnazjum w Lipawie na Łotwie (1883)Jerzy Kubiatowski, Zbigniew Landau, Narutowicz Gabriel (1865-1922), Polski Słownik Biograficzny t. 22, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1977, s. 574-578, następnie podjął studia na Wydziale Matematyczno-Fizycznym Uniwersytetu w Petersburgu, ale z powodu choroby (gruźlica) został zmuszony do ich przerwania i wyjazdu na leczenie w sanatorium w Davos. Dużą część życia spędził w Szwajcarii, gdzie w latach 1886–1891 studiował na Politechnice ((Eidgenossische Technische HochschuIe) w Zurychu. W czasie studiów pomagał Polakom ściganym przez carat; związany był też z emigracyjną partią „II Proletariat”. «Proletariatu»). Gdy jeden z jego przyjaciół Aleksander Dębski miał w lesie pod Zurychem wypadek z wypróbowywaną wraz z rewolucjonistami rosyjskimi bombą (marzec 1889), poprosił go o usunięcie ze swego mieszkania, w obawie przed rewizją, kompromitujących politycznie materiałów. Spowodowało to w następstwie kilkudniowe aresztowanie przez policję szwajcarską i zamknęło mu możliwość powrotu do kraju, gdzie władze carskie wydały nakaz jego aresztowania.
W rezultacie po ukończeniu w 1891 studiów i otrzymaniu dyplomu inżyniera pierwszą posadę objął w biurze budowy kolei żelaznej w Sankt Gallen. W maju 1892 przeniósł się do miejskiego Biura Wodociągów i Kanalizacji w tym samym mieście na stanowisko inżyniera w dziale budowy. W maju 1895 przyjął obywatelstwo szwajcarskie. W tym samym czasie objął stanowisko szefa sekcji regulacji Renu, a następnie od 1896 był zatrudniony w biurze technicznym Louisa Kürsteinera, najpierw jako kierownik biura a potem wspólnik. Jego prace zostały nagrodzone złotym medalem na Wystawie Międzynarodowej w Paryżu (1896 i ponownie w 1900). Zyskał też sławę jako pionier elektryfikacji Szwajcarii. Kierował budową wielu hydroelektrowni w Europie Zachodniej, m.in. w Kubel (w pobliżu Sankt Gallen), Andelsbuch (w Bregenzerwald), Refrain (na rzece Doubs we Francji), Monthey (w kantonie Valais), w Montjovet (na rzece Dora Baltea we Włoszech), Buitreres (na rzece Rio Guadiaro w Hiszpanii), Etzelwerk (w Einsiedeln), a jego największym dziełem była elektrownia na rzece Aare w Mühlebergu pod Bernem o mocy 48 MW (obecnie 40 MW).
W 1907 został profesorem w katedrze budownictwa wodnego na Politechnice w Zurychu. W latach 1913–1920 pełnił tam funkcję dziekana. Po przeniesieniu do Zurychu wycofał się z biura Kursteinera, gdzie po uzyskaniu zgody senatu politechniki założył własne biuro inżynieryjne, które pod jego kierownictwem i wybitnym współudziale wykonało wiele projektów, ocen i ekspertyz oraz nadzorowało budowę kilkunastu elektrowni wodnych w Szwajcarii, Włoszech, Austrii i Hiszpanii; Jako ekspert wielokrotnie wyjeżdżał w tym czasie do Finlandii, Portugalii, Niemiec, Francji i Algieru. Ukoronowaniem jego prac w tym zakresie była, jedna z największych i najnowocześniejszych wówczas w Europie, elektrownia wodna Mlihleberg na rzece Aarc o mocy 65 000 KM, W biurze inżynierskim Narutowicza zatrudniony był inż. Kazimierz Ślączka, jego późniejszy doradca ds. przemysłu naftowego. Był również członkiem szwajcarskiej komisji gospodarki wodnej. W lutym 1914 został delegatem szwajcarskim a następnie przewodniczącym (1915) w międzynarodowej komisji regulacji Renu.
W wybuchu I wojny światowej brał udział w pracach Szwajcarskiego Komitetu Generalnego Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce, którego był delegatem w Zurychu. W pierwszych latach wojny był zwolennikiem odzyskania niepodległości przez Polskę bez angażowania się po stronie któregokolwiek z państw zaborczych. Uprawiał wówczas szeroką propagandę na rzecz Polski, wygłaszając odczyty, pisząc artykuły do prasy szwajcarskiej, Należał wówczas do stowarzyszenia La Pologne et la Guerre w Lozannie. Ewoluując w swych poglądach stopniowo zbliżył się do koncepcji realizowanych przez Józefa Piłsudskiego. W 1915 stał się politycznym przedstawicielem tzw. ruchu niepodległościowego w Szwajcarii. Na jego ręce przesyłano ze Stanów Zjednoczonych pieniądze dla Legionów i z tych środków finansował działalność założonych dla propagowania Legionów biur prasowych w Bernie i Raperswilu nad których pracami sprawował nadzór. Na jesieni 1916, gdy placówki te przeszły na utrzymanie zależnego od Austrii Naczelnego Komitetu Narodowego usunął się od czynnej działalności politycznej.
We wrześniu 1919 roku, na zaproszenie polskiego rządu, przybył do kraju, gdzie aktywnie zaangażował się w odbudowę odrodzonego po rozbiorach państwa polskiego. 23 czerwca 1920 objął tekę ministra robót publicznych w rządzie Władysława Grabskiego i pozostał na tym stanowisku do 26 czerwca 1922 roku, pełniąc tę funkcję także w pierwszym rządzie Wincentego Witosa, a także w pierwszym i drugim rządzie Antoniego Ponikowskiego. Jako minister robót publicznych wykorzystywał swoje bogate doświadczenia z pracy w Szwajcarii, m.in. badał bieg Wisły na odcinku od Warszawy do Modlina i podejmował prace w sprawie jej regulacji oraz nadzorował prace nad budową hydroelektrowni w Porąbce na Sole.
28 czerwca 1922 r. został ministrem spraw zagranicznych w rządzie Artura Śliwińskiego i funkcję tę pełnił również w późniejszym rządzie Juliana Ignacego Nowaka. W dniach 14–16 września brał udział w oficjalnej wizycie naczelnika państwa w siedzibie królewskiej Sinaia w Rumunii, w trakcie której otrzymał Wielką Wstęgę Orderu Gwiazdy. W październiku, jako minister spraw zagranicznych, reprezentował Polskę na konferencji w Tallinnie. Przyczynił się do wzmocnienia sojuszu z Rumunią, zawartego 3 marca 1921 roku.
W wyborach w 1922 poparł Unię Narodowo-Państwową, związaną z Józefem Piłsudskim. Sam też kandydował z listy Państwowego Zjednoczenia na Kresach, jednak nie uzyskał mandatu poselskiego.
thumb|lewo|165px|Protokół posiedzenia Zgromadzenia Narodowego z 11 grudnia 1922 roku powierzającego urząd Prezydenta Gabrielowi Narutowiczowi W Warszawie, w latach 1920–1922 mieszkał w jednym z budynków na terenie Łazienek Królewskich (nazwanym później domem Narutowicza), skąd w grudniu 1922 przeprowadził się do nowo wybudowanej własnej willi przy ul. Parkowej 23.
Po przegranych wyborach parlamentarnych, Gabriel Narutowicz dalej pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych w rządzie Juliana Nowaka. Wysunięcie w grudniu jego kandydatury na prezydenta było dla niego dużym zaskoczeniem. Kandydowanie odradzał mu m.in. Józef Piłsudski. Początkowo zamierzał odmówić, jednak ostatecznie przyjął propozycję złożoną mu przez działaczy PSL „Wyzwolenie”Józef Piłsudski, Wspomnienia o Gabrielu Narutowiczu, wydanie krytyczne w opracowaniu Stefana Artymowskiego, Sulejówek 2022, s. 20..
Pierwsza tura głosowania nie przyniosła rozstrzygnięcia. W kolejnej turze odpadł socjalistyczny kandydat Ignacy DaszyńskiHr. Zamoyski 228 głosów, Wojciechowski 152, Narutowicz 151, Baudouin de Courtenay 10, Ignacy Daszyński 1., ale również następne nie przyniosły rozwiązania. Jako kolejni odpadali: kandydat połączonych klubów mniejszości narodowych: Jan Baudouin de Courtenay5 głosów. i wreszcie Stanisław Wojciechowski (obstawiany jako pewny konkurent endeckiego kandydata)146 głosów.. W ostatniej turze, która musiała przynieść rozstrzygnięcie, głosowano zatem nad dwiema kandydaturami: Maurycego hr. Zamoyskiego i Gabriela Narutowicza.
Kandydatura Maurycego hr. Zamoyskiego była trudna do poparcia przez posłów „Piasta”, politycznie zbliżonych do endecji, gdyż był on największym posiadaczem ziemskim, a oba stronnictwa chłopskie („Piast” i „Wyzwolenie”) były zwolennikami radykalnej reformy rolnej.
O wyborze Gabriela Narutowicza przesądziły głosy lewicy, mniejszości narodowych oraz PSL „Piast”, które wbrew oczekiwaniom w ostatniej turze głosowania poparło Narutowicza, zamiast Zamoyskiego. W ostatniej turze głosowania posłowie endeccy usiłowali sprowokować awanturę, aby zerwać posiedzenie; występowali także z groźbami pod adresem posłów mniejszości narodowych, zwłaszcza Żydów. W wyniku rozstrzygającego głosowania, Gabriel Narutowicz otrzymał 289 głosów, a hr. Zamoyski – 227 (29 głosów było nieważnych). Tym samym Narutowicz został pierwszym prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej.
Zwycięstwo Narutowicza było bardzo dużym zaskoczeniem dla prawicy. Zaraz po wyborze Narutowicza warszawska młodzież związana z Narodową Demokracją zorganizowała demonstrację, w której pod hasłami „Precz z Narutowiczem”, „Precz z wybrańcem Żydów” nawoływała do oprotestowania wyborów. Napastliwą kampanię prasową przeciwko prezydentowi elektowi rozpętały endeckie gazety: „Gazeta Warszawska” oraz „Gazeta Poranna 2 Grosze”, zarzucając mu przynależność do masonerii, ateizm oraz zdobycie urzędu dzięki głosom mniejszości narodowych. Demonstrantów poparł sympatyzujący z endecją generał Józef HallerDo manifestantów powiedział: Rodacy i towarzysze broni! Wy, nie kto inny, swoją piersią bohaterską osłanialiście, jakby twardym murem, granice Rzeczypospolitej, rogatki Warszawy (...) W dniu dzisiejszym Polskę tę, o która walczyliście, sponiewierano. Odruch was jest wskaźnikiem, iż oburzenie narodu, którego jesteście rzecznikiem, rośnie i wzbiera jak fala! – cyt. za: Włodzimierz Kalicki, Jak fala, „Gazeta Wyborcza”, „Duży Format”, 10 grudnia 2007., którego prawica podczas manifestacji witała okrzykami „Niech żyje Haller, prezydent Polski”Demonstracje uliczne Chjeny, „Kurier Poranny”, 11 grudnia 1922.; podczas demonstracji wznoszono również okrzyki na cześć Benita Mussoliniego, przywódcy zamachu stanu we Włoszech z tego samego roku.
alt=Ulotka PPS łącząca śmierć Narutowicza z kolaboracją endecji z zaborcą i walkami bratobójczymi doby rewolucji 1905 roku|thumb|left|upright|Ulotka PPS łącząca śmierć Narutowicza z kolaboracją endecji z zaborcą oraz walkami bratobójczymi doby rewolucji 1905 roku
Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Gabriel Narutowicz pełnił przez pięć dni.
Jego zaprzysiężenie odbyło się 11 grudnia 1922 roku. W dniu zaprzysiężenia demonstranci wyruszyli w rejon ulicy Wiejskiej, usiłując nie dopuścić do kompleksu sejmowego parlamentarzystów, którzy opowiedzieli się za Narutowiczem. Na placu Trzech Krzyży doszło do starć pomiędzy przeciwnikami i zwolennikami Narutowicza (robotnikami z PPS i nacjonalistyczną młodzieżą), w wyniku których rannych zostało kilkanaście osób.