Po przegranych wyborach parlamentarnych, Gabriel Narutowicz dalej pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych w rządzie Juliana Nowaka. Wysunięcie w grudniu jego kandydatury na prezydenta było dla niego dużym zaskoczeniem. Kandydowanie odradzał mu m.in. Józef Piłsudski. Początkowo zamierzał odmówić, jednak ostatecznie przyjął propozycję złożoną mu przez działaczy PSL „Wyzwolenie”Józef Piłsudski, Wspomnienia o Gabrielu Narutowiczu, wydanie krytyczne w opracowaniu Stefana Artymowskiego, Sulejówek 2022, s. 20..

Pierwsza tura głosowania nie przyniosła rozstrzygnięcia. W kolejnej turze odpadł socjalistyczny kandydat Ignacy DaszyńskiHr. Zamoyski 228 głosów, Wojciechowski 152, Narutowicz 151, Baudouin de Courtenay 10, Ignacy Daszyński 1., ale również następne nie przyniosły rozwiązania. Jako kolejni odpadali: kandydat połączonych klubów mniejszości narodowych: Jan Baudouin de Courtenay5 głosów. i wreszcie Stanisław Wojciechowski (obstawiany jako pewny konkurent endeckiego kandydata)146 głosów.. W ostatniej turze, która musiała przynieść rozstrzygnięcie, głosowano zatem nad dwiema kandydaturami: Maurycego hr. Zamoyskiego i Gabriela Narutowicza.