Bezpośrednio pod bramę wysłano jednego żołnierza, który zmylił strażnika niemieckiego i wykorzystując jego dezorientację sforsował bramę, dzięki czemu partyzanci wtargnęli na wartownię. Tam rozbrojono zaskoczoną załogę: oficera oraz 9 wartowników. Opanowanie budynku odbyło się bez jednego wystrzału. Żołnierze AK związali strażników kładąc ich na podłodze.

Partyzanci przejęli broń oraz amunicję, a także znaleźli klucze do więziennego magazynu broni, którego zawartość także wzięli. Niektórzy z żołnierzy nieśli po 2-3 karabiny. Liczba sztuk broni była tak duża, że część otrzymali także uwolnieni więźniowie. Zdobyto 3 karabiny maszynowe, 5 pistoletów maszynowych MP, 5 karabinów, 12 pistoletów, 21 granatów, amunicję w skrzynkach, kompasy, lornetki, plecaki itp.

Po zdobyciu więzienia otworzono cele, uwalniając 128 więźniów politycznych. Więźniów kryminalnych, skazanych za pospolite przestępstwa, pozostawiono w celach, aby uniemożliwić im dokonywanie przestępstw na wolności, a także, by uniknąć wydania uczestników akcji za pieniądze. Uwolnieni więźniowie zostali wyprowadzeni przez partyzantów do okolicznych lasów, gdzie podzielono ich na grupy i rozlokowano w okolicznych placówkach AK.