Józef Wojtkowiak.

Budowa okrętów nie przebiegała zgodnie z harmonogramem. Przyczyną był zła organizacja prac stoczni i strajki pracowników, a nawet przypadki umyślnego sabotowania przez robotników prac nad okrętami i uszkadzania mechanizmów. Ponadto członkowie Komisji stwierdzali wzrastającą w miarę postępów budowy ilość usterek materiałowych i konstrukcyjnych. Usuwanie tych błędów wydłużało czas budowy okrętów. Już samo wodowanie „Wichra” odbyło się z rocznym opóźnieniem, a przekazanie okrętu 8 lipca 1930 roku odbyło się z 21-miesięcznym opóźnieniem. W przypadku „Burzy” (oddanej 10 sierpnia 1932 roku) poślizg wyniósł ponad 2,5 roku, na co złożyły się opóźnienia związane z koniecznością wymiany wadliwie wykonanych skraplaczy, turbin i kotłów. Zwłaszcza nieprzyjęcie wadliwych kotłów przez stronę polską miało duży wpływ na opóźnienie odbioru, ponieważ skutkowało rozpoczęciem postępowania arbitrażowego, co wiązało się ze wstrzymaniem prac na okręcie. Superarbiter wprawdzie przyznał rację stronie polskiej, jednak wymiana już zamontowanych kotłów wymagała zdejmowania poszycia okrętu, co spowodowało dodatkowe zaburzenia harmonogramu prac wykończeniowych. W przypadku odbioru „Wichra” także było konieczne powołanie komisji arbitrażowej – z ustaleń kmdr.