wyświęcił wielu nowych duchownych, odnowił życie monastyczne, odzyskał dla prawosławnych parafii szereg obiektów sakralnych. Angażował się również w spory o majątek cerkiewny położony na terenie eparchii turowsko-pińskiej.

W 1663 zmarł metropolita kijowski Dionizy. 9 listopada tego samego roku w Korsuniu część duchowieństwa metropolii wskazała na jego następcę biskupa białoruskiego, inni opowiedzieli się za kandydaturą biskupa przemyskiego Antoniego Winnickiego. 19 listopada zgromadzeni w Korsuniu biskupi ponownie wskazali jako przyszłego metropolitę biskupa Antoniego, równocześnie jednak delegaci świeccy oraz niższe duchowieństwo nie uznało tego wyboru, nadal opowiadając się za Józefem. Obie grupy podjęły starania na rzecz uzyskania przywileju królewskiego. Jan Kazimierz wydał go w odstępie kilku dni obydwu kandydatom, oświadczając następnie, że rozstrzygnięcie sporu między nimi leży w kompetencji patriarchy konstantynopolitańskiego oraz hetmana kozackiego Pawła Tetery. 23 listopada 1663 w uniwersale do duchowieństwa i świecki zaapelował on o uznanie wyboru Józefa Nielubowicza-Tukalskiego.