Miasteczko było ośrodkiem zamkniętym – na jego teren nie wpuszczano osób niebędących mieszkańcami bądź pracownikami. Dotyczyło to również mieszkańców Nowego Warpna. Goście oraz członkowie rodzin mieszkańców lub pracowników musieli uzyskać zgodę dyrekcji na przybycie. Oficjalnym powodem takiej sytuacji była bliskość granicy z NRD.

Największą popularnością cieszyła się kolej wąskotorowa będąca jednocześnie symbolem Miasteczka, na której służbę uważano za największy zaszczyt. Według zasad Miasteczka można ją było pełnić tylko raz, jednak możliwe było jej ponowne wyznaczenie. Stacjonował na niej parowóz Ty1-1081 i trzy wagony pasażerskie; kursowała ona jedynie w sezonie letnim.

Ośrodek wielokrotnie gościł delegacje dziecięce z zagranicy. W latach 1952–1956 pochodziły one z Bułgarii, Chin, Czechosłowacji, Korei, NRD, Węgier i ZSRR, a także z Anglii oraz Francji.