Göth zlikwidował również obóz w Szebniach.

W połowie 1944 obóz w Płaszowie miał zostać zlikwidowany. Latem 1944 specjalne jednostki SS prowadziły w obozie płaszowskim tak zwaną Enterdungsaktion (usuwano ślady, masowe groby z ciałami ofiar likwidacji getta oraz innych zamordowanych otwarto, a wszystkie zwłoki spalono).

Aresztowania, proces i śmierć thumb|Amon Göth podczas procesu thumb|Obwieszczenie o wykonaniu wyroku thumb|Amon Göth tuż przed egzekucją W trakcie pełnienia służby zgromadził wielki majątek, zrabowany ofiarom. Skala jego rabunków była tak wielka, że pomimo nieformalnego przyzwolenia na bogacenie się kosztem ofiar obozów, Göth został za to aresztowany przez władze niemieckie w roku 1944. Został osadzony między innymi w więzieniu Stadelheim w Monachium, ale szybko go stamtąd wypuszczono. Udało mu się uniknąć procesu i trafił do szpitala w Bad Tölz (cierpiał na cukrzycę, miał problemy z wątrobą i nerkami).

30 kwietnia 1945 armia amerykańska wkroczyła do Monachium. 4 maja został aresztowany w Bad Tölz. Podał fałszywe nazwisko licząc, że nikt go nie rozpozna jako komendanta obozu. Amerykańscy śledczy po zeznaniach czterech byłych więźniów z Płaszowa odkryli, kim Göth był naprawdę.