Konferencja przedwyborcza Białoruskiego Uniwersytetu Państwowego zdołała wybrać kandydata dopiero przy trzecim podejściu, Białoruskiego Instytutu Teatralno-Artystycznego – przy drugim. Przy tym główną przyczyną trudności nie był brak wspólnego kandydata, a brak kworum – uczestnicy konferencji często wychodzili z sali w jej trakcie, przed głosowaniem. Częste były także przypadki, kiedy z jednego okręgu kandydowały dwie osoby, z których jedna była podwładną drugiej w przedsiębiorstwie lub instytucji. Świadczy to, że konkurencja o mandat deputowanego nie była postrzegana jako walka o władzę, lecz jako rytuał udziału.
Ostatecznie w 310 okręgach wyborczych wystawiono 1680 kandydatów, z których zarejestrowanych zostało 1544. Na jeden mandat kandydowało średnio 5 osób, przy czym w niektórych okręgach liczba ta dochodziła do 16, a w 20 okręgach wystawiono tylko po 1 kandydacie. Złożono 70 skarg na proces rejestracji, z których 24 uznano za zasadne. Większość z nich dotyczyła odmowy rejestracji, związanej zwykle z wystawieniem kandydata z okręgu innego niż miejsce jego zamieszkania.