W kwietniu został mistrzem zawodów w Bukareszcie. W drodze do trzeciego zwycięstwa w karierze nie stracił ani jednego seta, a w finale pokonał Lukasa Rosola 7:6(2), 6:1.

W maju po raz pierwszy przedostał się do półfinału turnieju rangi Masters. Dokonał tego na ziemnych kortach w Rzymie, a w trzeciej rundzie wyeliminował Tomasa Berdycha (7 ATP). W ostatnim spotkaniu musiał uznać wyższość Nadala, który triumfował wynikiem 6:2, 6:2.

15 czerwca został mistrzem imprezy w Queen’s Club i był to jego pierwszy tytuł zdobyty na kortach trawiastych. W meczu o puchar ograł Feliciano Lopeza 6:7(8), 7:6(1), 7:6(6). W półfinale zwyciężył trzeciego tenisistę globu, Stana Wawrinkę 6:2, 6:4.

W ćwierćfinale Wimbledonu sensacyjnie wyeliminował broniącego tytułu Andy’ego Murraya 6:1, 7:6(4), 6:2 i po raz pierwszy w karierze dostał się do półfinału imprezy wielkoszlemowej. W szóstym pojedynku został pokonany przez Novaka Đokovicia 4:6, 6:3, 7:6(2), 7:6(7). W lipcu awansował do czołowej dziesiątki rankingu ATP, na miejsce ósme.