Dalej w pozwie jest mowa o tym, że Wacław Potocki „w zastępstwie ministra” wygłasza kazania i uczy zasad wiary ariańskiej w swoim majątku w Łużnej, a „do kościoła rzymsko – katolickiego tamże się znajdującego dla formy uczęszczać”. Starając się oddalić od siebie takie oskarżeniu w dniu 9 lutego 1663 roku poeta ochrzcił swoje starsze dzieci: Stefana i Zofię. Starał się też o wsparcie ze strony współobywateli, co znajduje odzwierciedlenie w instrukcjach poselskich z 19 lutego 1665, w których zebrana na sejmiku szlachta zaleca posłom staranie się o uchronienie Wacława Potockiego od kary za pożycie z arianką. Jednak sejm w 1665 zajęty był sprawą Lubomirskiego i szybko został zerwany. W końcu, chcąc zabezpieczyć rodzinne dobra, Wacław Potocki dokonał cesji całego majątku na rzecz synów. Dokument ten został sporządzony „na wszelki wypadek” i dopiero w 47 lat później nabrał nocy prawnej, kiedy wdowa po Jerzym zarejestrowała go w sądzie w Bieczu.