Pierwsza połowa XX w. Na początku XX w. pismo zwróciło się do większości katolickiej we Włoszech z propozycją utworzenia szkoły potrzebnej do przygotowania nowej klasy przywódczej, zdolnej sprostać przyszłym wyzwaniom, szczególnie po stopniowym zaniku takiej klasy, na skutek non expeditZakaz wydany katolikom przez Piusa IX udziału czynnego w życiu politycznym Włoch..
W okresie pontyfikatu Piusa X (1903–1914), szczególnie pod redakcją (1905–1913), mimo swej wrogości do liberalizmu pismo zwalczało ekstremizm integrystów (m.in. Umberto Benigni) jako osłabiający jednolity projekt rechrystianizacji Włoch i przywrócenia politycznej władzy papiestwa. Opowiedziało się m.in. za mieszanymi katolicko-protestanckimi związkami zawodowymi w Niemczech, które zyskały tam ogromną przewagę liczebną nad wyłącznie katolickimi. Choć pod koniec XIX w. „La Civiltà Cattolica” atakowała liberalny katolicyzm amerykański, Brandi jako rektor pisma pozytywnie oceniał na jego łamach sytuację w Stanach Zjednoczonych, stawiając ten kraj za wzór dla Europy, a po objęciu prezydentury przez Williama Tafta w 1909 „La Civiltà Cattolica” ogłosiła, że doktryna katolicka jest bezpieczna od modernizmu w USA mimo panującej tam „fałszywej doktryny” rozdziału Kościoła od państwa.