Sam dowódca obrony został zastrzelony, gdy próbował poddać swój oddział. Zginął trzymając białą flagę w ręku. Dowódca brytyjski, odpowiedzialny za to naruszenie etyki wojennej – Stoughton Dennis, stanął później przed sądem wojskowym, został jednak uwolniony od winy.

Tego samego dnia wieczorem główne siły fenian poddały się. Część bojowników zostało aresztowanych, a następnie osadzonych w Toronto. 22 z nich skazano na śmierć i stracono. Dużej części, w tym i dowódcy udało się rozproszyć i przedostać na amerykański brzeg, gdzie zostali internowani przez władze amerykańskie.

Niepowodzenie O’Neila częściowo należy przypisać nieszczęśliwemu zbiegowi okoliczności, a częściowo niezdecydowaniu i błędom samego dowódcy. Ważnym czynnikiem klęski był fakt, że druga kampania, która miała wyruszyć z Detroit, nigdy nie zdołała przekroczyć granicy, zatrzymana przez siły amerykańskie jeszcze przed przekroczeniem granicy Kanady. O’Neil i inni wyżsi oficerowie fenian internowani w Buffalo zostali oskarżeni, osądzeni i skazani za nielegalną akcję zbrojną i naruszenie suwerenności obcego państwa. Jednak, gdy tylko sprawa ucichła wszyscy zostali uwolnieni. O’Neil, uznany za bohatera był jeszcze aktywny przez wiele lat. Został wybrany na prezydenta senatu IRB (fenian).