Dualizm w odczytach jest wynikiem historii wprowadzania znaków pisma chińskiego do zapisu języka japońskiego. Początkowo znaki te były w japońskim używane tylko ze względu na ich wartość fonetyczną (patrz: man’yōgana) do zapisu dźwięków, zaś ich znaczenie było pomijane. Z czasem znaki zaczęły być używane zgodnie z ich ideą – znaki niosą ze sobą nie tylko dźwięk, ale i znaczenie. W tym czasie Japończycy nadali im czytania odpowiadające ich własnemu językowi (dzisiejsze kun’yomi). Jednak wywodzące się z chińskiego odczyty on’yomi muszą istnieć ze względu na liczne w japońskim zapożyczenia z chińskiego. Czytanie ich zgodnie z japońskim odczytem nie miałoby sensu (wyobraźmy sobie w języku polskim zapożyczenie z hiszpańskiego słowa parasol i wymawianie go przeciw-słońce) i brzmiałoby bardzo niezręcznie (odczyty kun- są zwykle wielosylabowe, on- najczęściej składają się z krótkiego dźwięku).
Mimo istnienia licznych wyjątków (nazwiska, nazwy miejsc, inne słowa z różnych względów historycznych) zwykle odczytu sinojapońskiego, czyli wywodzącego się z języka chińskiego, używa się do czytania słów składających się z co najmniej dwóch znaków kanji. Przykładowo, znak 少 (czyt.