Sikora został ochrzczony i przyjął pierwszą Komunię świętą w Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie. Będąc dzieckiem jeździł na letniska do Urli nad LiwcemSpokojnie nad Liwcem, Urle - kurort z prawdziwego zdarzenia. Tu wypoczywała żona Bolesława Prusa i rodzina Jabłkowskich, do Życzyna i Zakrzowa. Tam pod opieką babci Heleny spędzał wakacje.

Sikora uczęszczał do Liceum nr 49 im. Zygmunta Modzelewskiego (obecnie: im. Goethego) w Warszawie, a w trzeciej klasie przeniósł się do IX Liceum Ogólnokształcącego im. Klementyny Hoffmanowej na Śródmieściu. Po ukończeniu liceum został przyjęty do Policealnego Studium Pracowników Socjalnych na ul. Obrońców na Saskiej Kępie. Ukończył je po trzech latach. Otrzymał w trakcie nauki rok tzw. dziekanki. Liceum, jak przyznaje, było formą ukrywania się przed odbyciem zasadniczej służby wojskowej. Studia z zakresie pedagogiki zrobił w Łodzi w Wyższej Szkole Edukacji Zdrowotnej i Nauk Społecznych.

Od 1980 ćwiczył aktywnie w sekcji karate shotokan w Towarzystwie Krzewienia Kultury Fizycznej „Młodzieżowiec”. Ćwiczył tam aktywnie przez blisko siedem lat, aż do czasu rozwiązania sekcji. Jego trenerem był Andrzej Jędrocha. Potem ćwiczył w różnych miejscach, ale już nie jako zrzeszony.