Osobnym fenomenem w obrębie kina popularnego były filmy określane pejoratywnym mianem Turksploitation, oparte na amatorskich efektach specjalnych i plagiacie całych scen z amerykańskich i europejskich kasowych przebojów.
W latach 90. kino tureckie przeżywało okres kryzysu (spadek produkcji i frekwencji). Ową tendencję przełamał gangsterski melodramat Ballada o rozbójniku (1996) Yavuza Turgula. Na przełomie stuleci ujawnił się talent Zeki Demirkubuza, autora psychologicznie głębokich filmów artystycznych pokroju Bloku C (1994), Niewinności (1997) oraz Trzeciej strony (1999), przełamujących typowy dla epoki Jeszilczam sentymentalizm.
Kino tureckie XXI wieku (po 2000 roku) Na początku XXI wieku ukształtowało się nowe kino tureckie, pełne walorów poetyckich, kontemplacyjnych, wyszukanej symboliki oraz zredukowanych dialogów. Trzon nowego kina tureckiego ustanowili trzej nagradzani na Zachodzie autorzy: Nuri Bilge Ceylan, Reha Erdem oraz Semih Kaplanoğlu.