alt=|mały|Teatr Słowackiego od frontu thumb|Teatr Słowackiego od strony Plant thumb|Teatr Słowackiego nocą thumb|Teatr Słowackiego – nocna iluminacja świąteczna thumb|„Poloneza czas zacząć” albo „Tadeusz i Zosia” rzeźby Michała Korpala na szczycie fasady thumb|Pomnik Aleksandra Fredry przed budynkiem teatru thumb|Budynek dawnej elektrowni teatralnej, od 1976 – Scena Miniatura thumb|Ludwik Solski i Kazimiera Szyszko-Bohusz (jako Rózia) w sztuce „Dożywocie”. Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, reżyseria Zygmunt Nowakowski thumb|Ludwik Solski jako Dyndalski (po lewej) i Jerzy Leszczyński w sztuce „Zemsta”. Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, reżyseria Teofil Trzciński Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie – teatr w Krakowie, otwarty 21 października 1893 pod nazwą Teatr Miejski, od 16 października 1909 nosi imię Juliusza Słowackiego. Znajduje się przy placu Świętego Ducha, na Starym Mieście.

Teatr od stycznia 2025 jest współprowadzony przez Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego i Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Historia Początki Budynek teatru wzniesiono w latach 1891–1893 na miejscu wyburzonego w 1892 kościoła św. Ducha. Budynek jest utrzymany w stylu eklektycznym z przewagą neobaroku. Tę nową scenę narodową w Krakowie zaprojektował Jan Zawiejski. Był to pierwszy budynek w Krakowie, w którym zainstalowano oświetlenie elektryczne. Początkowo nosił nazwę „Teatr Miejski”, a imię Juliusza Słowackiego otrzymał w 1909.

Pomysłodawcą budowy teatru był fotograf i radny Walery Rzewuski, który stosowny wniosek po raz pierwszy przedstawił krakowskiej Radzie Miejskiej 5 września 1872, a drugi – 7 października 1877. Rada Miejska dopiero 17 czerwca 1886 przeprowadziła debatę na temat lokalizacji i budowy nowego teatru. 1 sierpnia 1888 rozpisano międzynarodowy konkurs na projekt architektoniczny gmachu teatru. W styczniu 1890 przyjęto do realizacji projekt architekta krakowskiego Jana Zawiejskiego, z którym 18 marca 1891 zawarto umowę. Kamień węgielny położono 2 czerwca 1891. Okolicznościowe dokumenty pod kamieniem złożyły Helena Modrzejewska i Antonina Hoffmann. Ogólny koszt budowy teatru wyniósł 767 tys. złotych reńskich.

Rada Miejska w kwietniu 1892 postanowiła wydzierżawić teatr. 13 lipca 1893 ogłoszono konkurs na sześcioletnią dzierżawę teatru, a 27 lipca tegoż roku radni przyznali dzierżawę pierwszemu dyrektorowi tego teatru, Tadeuszowi Pawlikowskiemu. Pierwsza robocza próba w teatrze odbyła się 11 września 1893 we foyer, gdyż na scenie jeszcze trwały prace instalacyjne. Uroczystego otwarcia nowego teatru dokonano 21 października 1893 o godz. 12:00. Podczas pierwszego spektaklu wystawiono fragmenty utworów Mickiewicza, Słowackiego i Fredry. Przez następnych pięć tygodni wystawiano wyłącznie polski repertuarMarek Żukow-Karczewski, Jak w Krakowie teatr budowano, „Echo Krakowa”, 9, 10, 11 XII 1988 r., nr 240 (12793)..

Teatr w epoce Młodej Polski Teatr przy placu Św. Ducha na przełomie XIX i XX wieku przeżywał najlepszy okres w swojej historii, co w znacznym stopniu było zasługą pierwszych dyrektorów – doskonale zorientowanych w europejskich trendach i rodzimych talentach – Tadeusza Pawlikowskiego, Józefa Kotarbińskiego i Ludwika Solskiego. Jednym z wyróżników krakowskiej sceny był nowoczesny repertuar, a oprócz tradycyjnego zestawu tytułów sięgano po najnowsze osiągnięcia dramaturgii światowej – grywano Ibsena, Maeterlincka, Hauptmanna, Strindberga, Wilde’a, Czechowa. Nastąpiła ekspansja autorów pokolenia Młodej Polski. Wokół Teatru Miejskiego skupiało się artystyczne środowisko miasta. O wyjątkowej randze krakowskiej sceny zadecydował Stanisław Wyspiański, który wystawił w Teatrze Miejskim większość swoich dzieł. Legendarna prapremiera Wesela z 16 marca 1901 pozostaje jednym z najważniejszych wydarzeń w całej historii polskiej kultury. Wyspiański jako inscenizator łączył dwa najważniejsze nurty ówczesnego krakowskiego teatru – fascynację nową sztuką i silne, choć nie pozbawione krytycyzmu zainteresowanie literaturą romantyczną. W 1901, jako pierwszy, wystawił wszystkie części Dziadów Adama Mickiewicza. Była to jedna z historycznych prapremier wielkiego repertuaru romantycznego w Teatrze Miejskim. Wyspiański w 1905 starał się o stanowisko dyrektora teatru. Władze miasta, choć oficjalnie uznawały wielkość artysty, nie zdecydowały się na powierzenie mu krakowskiej sceny, co zbulwersowało ówczesną opinię publiczną. Rywalizację z Wyspiańskim wygrał aktor i reżyser Ludwik Solski, co jednak nie zburzyło ich przyjaźni – nowy dyrektor tuż po objęciu swojej funkcji od razu zaprosił poetę do współpracy i wystawił wiele jego dramatów.

W teatrze krakowskim ukształtowała się nowoczesna scenografia, polegająca na konsekwentnym harmonizowaniu wizji plastycznej spektaklu z jego pozostałymi elementami – wymową tekstu, muzyką, rozwiązaniami inscenizacyjnymi poszczególnych scen. Pojawił się też nowy styl gry aktorskiej, zastępujący dawną, XIX-wieczną konwencję. Pisano, że aktor, zupełnie „jak trzcina na wietrze”, powinien być wyczulony na wszelkie subtelności nastrojów i uczuć. Włączanie do wizerunku postaci prywatnej osobowości aktora, niejednoznaczność roli, naturalny sposób mówienia, posługiwanie się szeptem, wymownym milczeniem, wewnętrzne napięcie, skontrastowane emocje – to środki wyrazu, które z Krakowa przenikały na inne polskie sceny. Przodowali w nich: Wanda Siemaszkowa, Irena Solska, Andrzej Mielewski, Józef Śliwicki, Michał Tarasiewicz, poza tym potrafili się w nich odnaleźć nawet arcymistrzowie tradycyjnego aktorstwa – Kazimierz Kamiński i Ludwik Solski.

Teatr między wojnami Teatr w dwudziestoleciu międzywojennym zdołał utrzymać ważne miejsce na teatralnej mapie już niepodległej Polski, choć nie było to łatwe wobec konkurencji znakomitych scen Warszawy, Lwowa czy Wilna. Szczególnie trudny był przełom lat 20. i 30., gdy kryzys ekonomiczny dotknął również instytucje kultury. O ile przed pierwszą wojną dominowała estetyka modernizmu, o tyle po wojnie każdy z dyrektorów musiał szukać własnej koncepcji. Do historii przeszedł repertuar pierwszej powojennej dyrekcji Teofila Trzcińskiego – eklektyczny, lecz wyjątkowo śmiały, który odkrył dla polskich widzów autorów, takich jak Nikołaj Jewreinow, Paul Claudel, Jan Kaiser czy Luigi Pirandello. Trzciński w 1921 umożliwił debiut jednemu z największych polskich artystów XX wieku, Stanisławowi Ignacemu Witkiewiczowi (Witkacemu). Prapremiera jego groteskowego i pełnego absurdu Tumora Mózgowicza spowodowała, prócz nielicznych głosów uznania, falę ataków ze strony krytyki. Niezrażony tym Trzciński nadal poszukiwał nowości. Jako jedyny w Polsce konsekwentnie wystawiał ekspresjonistów i współpracował ze znakomitymi scenografami – kubistami, konstruktywistami, kolorystami. W nowoczesny sposób realizował klasykę – w 1923 po raz pierwszy w Krakowie wystawił plenerową, monumentalną inscenizację – Odprawę posłów greckich J. Kochanowskiego na dziedzińcu wawelskim.

Następca Trzcińskiego, Zygmunt Nowakowski, zdecydował się na próbę zmiany programu artystycznego, stawiając na przedstawienia popularne, widowiskowe, zarazem stojące na najwyższym poziomie. Krakowiacy i górale Wojciecha Bogusławskiego, Turandot Carla Gozziego czy Balladyna Juliusza Słowackiego biły rekordy kasowe. Z kolei Juliusz Osterwa w czasie trzyletniej dyrekcji postawił na ambitny repertuar, przyczynił się do udoskonalenia zespołu i zaprezentował swoje największe kreacje aktorskie, a poza tym organizował regularne przedstawienia dla młodzieży, przyczyniając się do wychowania całego pokolenia krakowskich teatromanów.

Ostatnia przedwojenna dyrekcja wybitnego scenografa Karola Frycza potwierdziła mocną pozycję świetnie funkcjonującej sceny. Występowały na niej krakowskie gwiazdy, m.in. Zofia Jaroszewska, Władysław Woźnik, Wacław Nowakowski. Z młodszych wyjątkowym talentem odznaczali się Mieczysław Węgrzyn i Stefan Czajkowski. Największą zasługą Frycza było pozyskanie do współpracy reżysera Wacława Radulskiego i scenografa Tadeusza Orłowicza – jednych z najbardziej twórczych artystów polskiego teatru przedwojennego, którzy mieli własny, odrębny styl, cenili groteskę, intelektualną grę, zabawę konwencjami. Ich przedstawienia sprawiły, że o krakowskim teatrze znów się dobrze mówiło w kraju. Radulski i Orłowicz po wojnie zostali wykreśleni ze zbiorowej pamięci przez komunistyczne władze – obaj ze względu na powojenną, londyńską emigrację, a pierwszy także ze względu na lata spędzone w sowieckim łagrze, a później w armii generała Andersa.

Władze teatru tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej wystawiły patriotyczne widowisko plenerowe Hymn na cześć oręża polskiego Ludwika Hieronima Morstina na dziedzińcu wawelskim. Zespół teatru jesienią 1939 pracował jeszcze kilka tygodni, ale wkrótce został zmuszony do opuszczenia gmachu. Przez kolejne pięć lat w budynku działał teatr niemiecki będący obiektem szczególnej troski hitlerowskiej propagandy i gubernatora Hansa Franka, który z upodobaniem zapraszał do loży cesarskiej odwiedzających Kraków przywódców Trzeciej Rzeszy. Nad majątkiem teatru czuwała tylko niewielka grupka polskich pracowników technicznych, którzy uratowali przed zniszczeniem m.in. freski w garderobie Solskiego i teatralną bibliotekę.

Teatr po wojnie Ponowne otwarcie teatru nastąpiło 19 lutego 1945. W pierwszych sezonach dyrektorem ponownie był Frycz, a na scenie występowała większa część dawnego zespołu, która grała tradycyjny, głównie polski repertuar. Zmiany wynikające z nowej sytuacji politycznej były jednak nieuniknione, dlatego Frycza wkrótce odwołano, zarzucając mu konserwatyzm, a teatr w sezonie 1946/1947 został na kilka lat połączony ze Starym Teatrem, w ramach Miejskich Teatrów Dramatycznych, co miało ułatwić władzom nadzór nad obiema instytucjami. Kierownictwo nad teatrem w 1947 objął Bronisław Dąbrowski, który był najdłużej urzędującym dyrektorem przy placu Św. Ducha – pozostał na stanowisku, wyjąwszy kilkuletnią przerwę, aż do 1972.

Teatr w latach 40. dysponował jednym z najlepszych w Polsce zespołów aktorskich. U boku mistrzów – Zofii Jaroszewskiej, Mieczysławy Ćwiklińskiej, Jana Kurnakowicza, Jerzego Leszczyńskiego, Antoniego Fertnera, Eugeniusza Fuldego, Tadeusza Kondrata, Ludwika Solskiego – zaczynała karierę grupa wybitnych, młodych aktorów, m.in. Halina Gryglaszewska, Halina Mikołajska, Marta Stebnicka, Aleksandra Śląska, Zofia Rysiówna, Marian Cebulski, Adam Hanuszkiewicz, Gustaw Holoubek i Tadeusz Łomnicki. Ich pokoleniowy debiut to jeden z fenomenów w dziejach polskiego teatru. Pierwsza, trzyletnia dyrekcja Dąbrowskiego przyniosła teatrowi zasłużony sukces, a publiczności podobały się zrealizowane z rozmachem przedstawienia w jego reżyserii, w tym: Wieczór Trzech Króli, Sen nocy letniej Williama Szekspira i Owcze źródło Lope’a de Vegi. Nie brakowało spektakli kameralnych i nastrojowych, jak np. Trzech sióstr Antona Czechowa.