Kolumna zwycięstwa w Namysłowie – niezachowany neoklasycystyczny pomnik upamiętniający pruskie zwycięstwa odniesione w czasie wojen z Danią (1864 r.), Austrią (1866 r.) i Francją (1870–1871)Z powodu, że zwycięstwa te przyczyniły się do reunifikacji Rzeszy, konflikty z lat 1864, 1866 i 1870–1871 często określa się w niemieckiej historiografii zbiorczym mianem wojen zjednoczeniowych.. Obiekt staraniem burmistrza Ottona Kotzego odsłonięto w 1878 r. na namysłowskim rynku. Był to pierwszy świecki monument publiczny wzniesiony w tym mieście.

Opis Mający ponad 12 m neoklasycystyczny pomnik, w postaci kolumny, wykonano z piaskowca (postument i rzeźbiona dolna część trzonu), niebiesko-szarego tzw. marmuru śląskiego (kanelowana górna część trzonu) i marmuru karraryjskiego (medaliony). Na postumencie i trzonie umieszczono łącznie 16 rzeźbionych wieńców laurowych (w tym 4 na trzonie, które były dodatkowo połączone festonami). Na przednim (zachodnim) medalionie widniał wizerunek Krzyża Żelaznego z 1870 r., a na pozostałych inskrypcje. Wolutowo-akantową głowicę wykonano w porządku korynckim.

Na szczycie znajdował się ok. półtorametrowy posąg Wiktorii (stojącej na kuli ziemskiej, dzierżącej wieniec laurowy – symbol zwycięstwa i gałązkę palmową – symbolizującą męczeństwo), odlany ze znalu (stop metali imitujący brąz). Niekiedy w literaturze przedstawienie błędnie opisywane jest jako statua Germanii tudzież Anioła Pokoju (niem. Friedensengel)Dopuszczalne jest jednak nazywanie jej rzeźbą Nike, ponieważ symboliczne przedstawienie greckiej bogini zwycięstwa niewiele różni się od swojej rzymskiej odpowiedniczki. Ponadto August Wittig projektując rzeźbę najpewniej wzorował się na starożytnych rzymskich kopiach statuy Wiktorii, która była głównym elementem dawnego ołtarza zwycięstwa, znajdującego się niegdyś w budynku rzymskiej Kurii (posąg pierwotnie przedstawiał właśnie grecką Nike).. Ponadto wokół kolumny, na granitowych cokołach połączonych metalowymi łańcuchami, umieszczono cztery żeliwne latarnie gazowe. W 1927 r. miejsce zniszczonej (w wyniku erozyjnej działalności czynników atmosferycznych) figury rzymskiej bogini zwycięstwa zajęła odlana ze stopu cynku rzeźba pruskiego orła (o rozpiętości skrzydeł wynoszącej ponad 2 m). Oba posągi były skierowane twarzami ku zachodowi – w kierunku Francji – „gdzie odwieczny wróg czyha”. Jeszcze w 1927 r. wspomniane, także mocno nadgryzione zębem czasu, latarnie zastąpiono żelaznymi stojakami na donice.

Twórcy i wykonawcy mały|Kolumna zwycięstwa na namysłowskim rynku. Koloryzowana pocztówka, ok. 1915 r. Pomnik zrealizowano na wzór oleśnickiej kolumny zwycięstwaOba pomniki różniły się nieznacznie, przede wszystkim trzonami – w przypadku oleśnickiej kolumny zwycięstwa został on w całości wykonany z niebiesko-szarego tzw. marmuru śląskiego, a na jego powierzchni nie ma kanelur. (projektu Karla Lüdeckego z 1872 r., odsłoniętej w 1873 r.). Oba monumenty powstały w namysłowskim zakładzie rzeźbiarsko-kamieniarskim Richarda Peiskra (do 1873 r. zakład współprowadził z nim Oskar Seidel, a do 1879 r. pozostawał jeszcze jego wspólnikiem), w którym wcześniej wykonano także (1871–1872) – także dzieło Lüdeckego. Namysłowski warsztat ze względu na wcześniejsze kontakty z architektem posiadał w swoim katalogu niektóre jego projekty. Szkic namysłowskiego pomnika nie był, jak wszystko na to wskazuje, sporządzony przez Lüdeckego na specjalne zamówienie, tylko stanowił lekko zmodyfikowaną wersję jego wcześniejszego rysunku. Była to wówczas powszechna praktyka podobnych przedsiębiorstw – kamieniarskich czy chociażby odlewni – współpracujących ze znanymi rzeźbiarzami czy architektami. Firmy te najczęściej jednak nie dysponowały prawami autorskimi do takich projektów, przez co autorstwo tych dzieł, co do zasady, przypisywać należy właściwemu projektantowi, nawet jeżeli dana pozycja z katalogu została wykonana po jego śmierci.

Namysłowski monument (tak samo jak i oleśnicki) zwieńczono figurą Wiktorii, zaprojektowaną przez Augusta Wittiga. Wykonano ją najpewniej – podobnie jak oleśnicką rzeźbę – w odlewni Moritza Czarnikowa w Berlinie. Figura pruskiego orła z 1927 r. powstała natomiast w zakładzie firmy Walchenbach & Peltzer ze Stolbergu w Nadrenii. Inskrypcje MEDALIONY NA COKOLE TRZONMEDALIONORYGINALNE BRZMIENIEPOLSKIE TŁUMACZENIESTRONATREŚĆPOŁUDNIOWYDen Todten | zum Ruhm, | den Lebenden | zum VorbildKu chwale zmarłym, żywym za wzórPOŁUDNIOWA1864WSCHODNIZur Erinnerung | an die siegreichen | Kämpfe von | 1864, 1866, | 1870 und 1871Na pamiątkę zwycięskich walk z 1864, 1866, 1870 i 1871 r.WSCHODNIA1866PÓŁNOCNYGott | war mit uns, | Ihm | sei die EhreZ nami był Bóg, Jemu niech będzie cześćPÓŁNOCNA1870ZACHODNIA brakZACHODNIA1871mały|Namysłowski rynek w 1905 r., najpewniej podczas obchodów , jednej z najważniejszych uroczystości państwowych w Cesarstwie Niemieckim. Celebrowano ją dorocznie (aż do 1918 r.) 2 września, na pamiątkę zwycięstwa w bitwie pod Sedanem (1870 r.), które otworzyło Prusakom drogę na Paryż, pozwoliło pokonać Francuzów oraz sfinalizować proces reunifikacji Rzeszy Niemieckiej. Historia obiektu Inicjatywa burmistrza mały|Przód jednego z losów z loterii zorganizowanej na rzecz budowy kolumny zwycięstwa (1878 r.). Przychód z niej miał wynieść 1500 ℳ (tyle właśnie wyprodukowano biletów loteryjnych, dystrybuowanych w cenie 1 ℳ), główną nagrodą był złoty zegarek, źródło: Archiwum Państwowe w Opolu, Akta miasta Namysłowa, sygn. 1943. Pomysł upamiętnienia pruskich zwycięstw (które doprowadziły do zjednoczenia Niemiec w XIX w.) poprzez budowę w Namysłowie „pomnika pokoju” (niem. Friedensdenkmal) po raz pierwszy pojawił się wiosną 1872 r. (kiedy włodarzem miasta był Richard Berger), jednak poważnie do sprawy podszedł dopiero burmistrz Otto Kotze, który we wrześniu 1877 r., dwa miesiące po objęciu urzędu, powołał komitet budowy monumentu zwycięstwa – na czele którego sam stanął. Datki zbierano w całym powiecie, ponadto ustanowiono specjalny fundusz, a 31 stycznia 1878 r. nadprezydent prowincji śląskiej wydał zgodę na zorganizowanie loterii fantowej, z której dochód miał być przeznaczony na rzecz budowy obiektu. Nie ma pewności, ile dokładnie kosztowało jego wykonanie, wiadomo natomiast, że podczas loterii, kwest, aukcji, koncertów, charytatywnych kolacji itp. przedsięwzięć uzbierano łącznie przynajmniej 2584 ℳ. Niektórzy lokalni przedsiębiorcy (głównie właściciele hoteli, karczm i restauracji) przeznaczali także nadwyżki ze sprzedaży biletów na różne organizowane przez siebie widowiska i wydarzenia – na rzecz funduszu. Dzięki wszystkim tym inicjatywom już 12 czerwca 1878 r. na rynku można było wmurować kamień węgielny pod przyszły pomnik, w fundamencie umieszczono ponadto metalową tubę (kapsułę czasu), w której znajdował akt erekcyjny monumentu.

Pod koniec czerwca 1878 r. ogłoszono, że uroczystość odsłonięcia kolumny zwycięstwa w Namysłowie nie będzie miała jedynie lokalnego (powiatowego) charakteru, jak wcześniej zakładano. Podwyższono bowiem rangę wydarzenia, zapraszając m.in. władze prowincji śląskiej. Koszty takiej imprezy diametralnie wzrosły, w związku z czym burmistrz Kotze zaapelował do mieszkańców o intensyfikację działań na rzecz pozyskania środków finansowych. mały|Przedruk aktu erekcyjnego, który umieszczono w kapsule czasu wmurowanej w czerwcu 1878 r. w fundamenty przyszłej kolumny zwycięstwa, źródło: „Namslauer Stadtblatt” (45), 1878, s. [3–4].

Uroczyste odsłonięcie mały|Rewers i awers srebrnego medalu wybitego z okazji odsłonięcia monumentu. Kolumnę postanowiono odsłonić 19 lipca 1878 r. – symbolicznie w 8. rocznicę wybuchu wojny francusko-pruskiej i jednocześnie 68. rocznicę śmierci królowej Luizy Pruskiej. Pomimo zmiennej pogody na namysłowskim rynku zgromadziło się wówczas kilka tysięcy osób – miejscowych i przedstawicieli różnych delegacji z całej prowincji. Wydarzeniu towarzyszyła bogata oprawa muzyczna przygotowana przez dwie orkiestry wojskowe z Oleśnicy, a także chór akademicki z Wrocławia oraz członków różnych towarzystw chóralnych (łącznie ok. 70 osób). Cały Namysłów został udekorowany, wybudowano z tej okazji kilka drewnianych bram triumfalnych przy wjazdach do miasta. W związku z wydarzeniem ogłoszono zamknięcie większości ulic w obrębie rynku dla ruchu kołowego. Na trybunie honorowej obecny był burmistrz Otto Kotze, a także landrat namysłowski Karl Salice-Contessa. Swoją obecnością uroczystość uświetnił także nadprezydent prowincji śląskiej (i jednocześnie prezydent rejencji wrocławskiej) Robert von Puttkamer – szwagier samego Ottona von Bismarcka, a także gen. Wilhelm von Tümpling, który w czasie wojny francusko-pruskiej dowodził VI Korpusem Armijnym. Z zaproszenia namysłowskich władz nie skorzystał feldmarszałek Helmuth K.B. von Moltke, który wystosował do zgromadzonych list, przepraszając za swoją absencję. Obecne były również delegacje namysłowskich stowarzyszeń, szkół, a także urzędnicy i radni miejscy oraz członkowie korpusu oficerskiego z miejscowego garnizonu. Po przemówieniach uroczyście ściągnięto czarne sukno, a pomnik został poświęcony przez pastora Richarda Schwarza z miejscowej parafii ewangelickiej pw. św. Andrzeja.

Po podniosłym akcie głos zabrał radny Ferdinand Braune-Krickau i wręczył burmistrzowi Kotzemu, w dowód uznania, złoty medal pamiątkowy (z podobiznami: cesarza Wilhelma I – na rewersie i namysłowskiej kolumny – na awersie), dokładnie taki sam przesłano także feldmarszałkowi Moltkemu. Podobne, tylko srebrne, krążki otrzymali również inni członkowie komitetu i wykonawca pomnika – kamieniarz Richard Peisker (jeden ze srebrnych medali zachował się nawet do naszych czasów). W trakcie uroczystości można było nabyć także brązową wersję krążka. Wybił je wrocławski medalier Andreas Eduard Schmidt.

Po zakończeniu uroczystości na rynku uczestnicy przeszli ulicami miasta i udali się do parku miejskiego (ob. Park Północny), gdzie odbył się okolicznościowy koncert. Tymczasem zaproszeni dostojnicy wzięli udział w bankiecie, zorganizowanym z tej okazji w Hotelu Grimma (ob. Hotel Polonia). Po południu miało miejsce jeszcze spotkanie z weteranem wojny wyzwoleńczej (1813–1814), który przyjechał z Twardogóry. Po zmroku namysłowianie po raz kolejny zgromadzili się na rynku, gdzie odbył się pokaz fajerwerków, po którym – na zakończenie wszystkich uroczystości – odśpiewano patriotyczne pieśni. Prace konserwacyjne W 1897 r. kolumna zwycięstwa ze względu na liczne uszkodzenia spowodowane erozyjną działalnością czynników atmosferycznych została poddana kompleksowej renowacji. Z tych samych przyczyn w 1927 r. konieczne było wymienienie figury Wiktorii wieńczącej monument. Została ona wówczas zastąpiona rzeźbą pruskiego orła, którą odlano ze stopu cynku. Ponadto z inicjatywy Towarzystwa Upiększania Miasta Namysłowa miejsce wysłużonych czterech żeliwnych latarni gazowych, znajdujących się na cokołach wokół pomnika, w tym samym roku zajęły żelazne stojaki na donice (choć jeszcze w 1926 r. planowano wymienić latarnie na kamienne kule). W 1929 r. staraniem Towarzystwa przed kolumną założono jeszcze rabatę kwiatową.

II wojna światowa