– japoński film typu kaijū w reżyserii Ishirō Hondy z 1962 roku. Trzeci film z serii o Godzilli. Powstał wraz z Sanjūrō: samurajem znikąd, 47 wiernych samurajów, Hōrō-ki, Kawa no hotori de, Yushu heiya i Niebem i piekłem na 30-lecie istnienia Tōhō. Debiut King Konga i Godzilli w filmie kolorowym oraz w obrazie panoramicznym.
Fabuła mały|Kadr z fimu. Pan Tako, szef działu reklamy w Pacific Pharmaceuticals, jest niezadowolony z wyników oglądalności sponsorowanego przez jego firmę programu telewizyjnego. Wkrótce kontaktuje się z doktorem Makioką, który odkrył gatunek czerwonych owoców na wyspie Faro znajdującej się blisko okolic Wysp Salomona. Doktor Makioka sugeruje, że tam znajduje się gigantyczna bestia. Widząc okazję do zwiększenia oglądalności pan Tako, wysyła w tym celu swych pracowników – kamerzystę Osamu i dźwiękowca Kinzaburō. Tymczasem na Oceanie Arktycznym amerykańska atomowa łódź podwodna Seahawk podczas badań rozbija się o lodowiec i wysyła sygnał SOS. Wkrótce łódź podwodną niszczy Godzilla, który tkwił uwięziony w lodzie.
Przed wyjazdem narzeczony Fumiko, siostry Osamu – Kazuo Fujita prezentuje mu lekką i niezwykle wytrzymałą żyłkę mogącą utrzymać ogromny ciężar i zaleca użycie jej w ramach ekspedycji. Gdy Osamu i Kinzaburō badają wyspę Faro, ich i tłumacza atakuje prymitywne plemię tubylców. Jednak po obdarowaniu podarkami tubylcy traktują wszystkich przyjacielsko i ostrzegają o ich bogu.
Na Oceanie Arktycznym Godzilla wydostaje się z lodowca i atakuje pobliską bazę wojskową na Arktyce. W Japonii doktor Shigesawa, rzecznik rządu informuje prasę, że uwolnienie się Godzilli z lodu było do przewidzenia i jest pewien, że instynktownie wróci na Archipelag Japoński. Pan Tako jest wściekły, ponieważ teraz media całą uwagę skupiają na Godzilli, co może zaszkodzić jego materiałowi nt. potwora z Faro.
Na wyspie Faro wioska tubylców zostaje zaatakowana przez gigantyczną ośmiornicę. Chwilę potem rozprawia się z nią ich „bóg”, którym jest wielki goryl nazywany przez tubylców King Kongiem. Zostaje uśpiony sokiem z czerwonych owoców i przetransportowany na tratwie do Japonii. Pan Tako zadowolony z tego, że teraz wszyscy piszą o King Kongu, wpada na pomysł na mecz wrestlingowy pomiędzy nim a Godzillą. Osobiście przybywa na statek transportujący potwora, jednak przybyłe Japońskie Morskie Siły Samoobrony oskarżają go o złamanie procedur i obarczają go odpowiedzialnością za szkody, które może spowodować King Kong.
Fujita wróciwszy do Tokio dowiaduje się od Tamiye, przyjaciółki Fumiko, że ta pojechała do Hokkaido. Fumiko sądziła, że Godzilla zatopił okręt, na którym był Fujita. Godzilla wiedziony instynktem dociera do Hokkaido, co powoduje ewakuację pociągu, w którym jest Fumiko. Zaniepokojony Fujita przybywa furgonetką na miejsce i zabiera Fumiko. Sztab Japońskich Sił Samoobrony dyskutujący nt. powstrzymania Godzilli dostaje informację, że transportowany King Kong się wybudza. Kinzaburō i Osamu nie bacząc na protesty pana Tako wysadzają w powietrze tratwę z King Kongiem, który wyszedł z tego cały i zdrowy.
Podczas tworzenia pułapek przeciw Godzilli dociera informacja o będącym w Japonii King Kongu powodującym zniszczenia. Ten wkrótce napotyka się na Godzillę. Obstawiane są zakłady, który z potworów wygra. Kong przegrywa starcie z Godzillą i oba potwory odchodzą w swe strony. Wieczorem wojsko próbuje zatrzymać Godzillę przy liniach wysokiego napięcia. Tokio jest ewakuowane z powodu zbliżającego się King Konga. Fumiko i Fujita nie są przychylni opuszczenia stolicy w obawie o rozdzielenie się. Wkrótce w stronę Tokio kieruje się Godzilla powstrzymywany przez zaporę elektryczną.
Gdzie indziej King Kong uszkadza zaporę i absorbuje z niej prąd. Wkrótce łapie pociąg, którym ewakuowała się Fumiko i zaciekawiony porywa ją. Gdy zbliża się do gmachu parlamentu, wojsko chce użyć artylerii, jednak jest obawa zabicia Fumiko. Osamu wpada na pomysł, by uśpić King Konga. Potwór zostaje uśpiony za pomocą czerwonych owoców i melodii bębnów z wyspy Faro, a Fumiko jest bezpieczna. Japońskie Siły Samoobrony za namową doktora Ōnukiego decydują się zwabić King Konga do Godzilli, licząc na to że oba potwory pozabijają się w walce.
King Kong zostaje przetransportowany pod górę Fudżi, gdzie toczy walkę z Godzillą. Starcie znowu wygrywa Godzilla do momentu nadejścia burzy. Uderzony piorunem King Kong zyskuje możliwość wyładowań elektrycznych, co wyrównuje jego szanse z Godzillą. Zajadła bitwa kończy się upadkiem obu potworów do oceanu. Z wody wyłania się jedynie King Kong, który odpływa prawdopodobnie w stronę wyspy Faro. Godzilli nie widać, ale wszyscy wierzą, że żyje. Pan Tako i Japońskie Siły Samoobrony decydują się nie ścigać King Konga i pozwalają mu wrócić do swej wyspy.
Obsada Tadao Takashima – Osamu Sakurai Yū Fujiki – Kinzaburō Furue Ichirō Arishima – pan Tako Mie Hama – Fumiko Sakurai Kenji Sahara – Kazuo Fujita Akihiko Hirata – dr Shigesawa Jun Tazaki – dowódca Wschodniej Armii Japońskich Lądowych Sił Samoobrony Akiko Wakabayashi – Tamiye Sachio Sakai – Ōbayashi Someshō Matsumoto – dr Ōnuki Senkishi Ōmura – tłumacz Konno Yoshio Kosugi – wódz plemienia z wyspy Faro Haruo Hirano – Chikiro Akemi Negishi – matka Chikiro Ikio Sawamura – szaman plemienia z wyspy Faro Douglas Fein – dowódca Seahawk Harold Conway – naukowiec na pokładzie Seahawk #1 Osman Yusuf – naukowiec na pokładzie Seahawk #2 Tatsuo Matsumura – dr Makioka Yoshifumi Tajima – kapitan Danishisei Maru Shōichi Hirose – King Kong Haruo Nakajima Godzilla, członek plemienia z wyspy Faro Katsumi Tezuka – Godzilla
Tło powstania filmu Scenariusz W 1958 roku Willis O’Brien, twórca efektów specjalnych w King Kongu (1933), próbował stworzyć film King Kong Meets Frankenstein, w którym powracał Carl Denham z poprzednich filmów z King Kongiem. Napotyka się na wnuka doktora Frankensteina, który w Afryce tworzy wielkiego potwora z części ciała wielkich zwierząt takich jak słonie i nosorożce. Denham wpada na pomysł zorganizowanie w San Francisco meczu bokserskiego pomiędzy potworem Frankensteina a Kongiem, który przeżył upadek z Empire State Building i przebywał w ukryciu. Ostatecznie oba potwory wymykają się spod kontroli i walczą aż do wspólnego upadku z Golden Gate. O’Brien oprócz zarysu scenariusza stworzył akwarelowe grafiki koncepcyjne, a następnie zwrócił się do RKO General o uzyskanie pozwolenia na wykorzystanie postaci King Konga. W tym czasie O’Brien zmienił tytuł na King Kong vs. Ginko, wierząc, że Universal Pictures ma prawa do imienia „Frankenstein”. mały|199x199px|John Beck Pomysł spotkał się z uznaniem pełnomocnika prawnego RKO General – Daniela O’Shei, który zarekomendował O’Brienowi kontakt z producentem Johnem Beckiem. Ten wraz z scenarzystą z George’em Worthingem Yatesem doszlifował skrypt O’Briena i przemianował na King Kong and Prometheus, którego produkcję ogłosił w 1960 roku na łamach tygodnika „Variety”. W tej wersji scenariusza, datowanej na 1961 rok, odpowiednik potwora Frankensteina nazywa się Prometheus V i zostaje stworzony przez Kurta Frankensteina celem zmniejszenia prac robotniczych wykonanych przez ludzi. Prometheus V po zabiciu stwórcy ucieka do San Francisco, gdzie toczy walkę z King Kongiem w Candlestick Park i ma być kontrolowany przez urządzenie zdalne. Jednak nie mogąc znaleźć potencjalnych wytwórni, Beck bez wiedzy O’Briena zwrócił się do japońskiej wytwórni Tōhō, która od 1954 roku chciała stworzyć własny film z King Kongiem i wykupiła od RKO General licencję do postaci. Studio zachęcone sukcesem finansowym Mothry (1961) planowało też przywrócić Godzillę na duży ekran, więc Shinichi Sekizawa przepisał skrypt i zmienił Frankensteina na Godzillę.
W japońskim scenariuszu porzucono pomysł schwytania i publicznego pokazu Godzilli i zamiast tego potwór udał się do cywilizacji z własnej woli. Także zamiast przypadkowego uwolnienia potworów i ich późniejszej konfrontacji, rząd celowo postawił na siebie potwory w nadziei, że Kong zabije Godzillę. W pierwszej wersji scenariusza Sekizawy wynik walki nie został napisany. Według niektórych źródeł brak jednoznacznej wygranej to wynik powtarzających się dyskusji między japońskimi i amerykańskimi urzędnikami, aby nie dopuścić do przegranej przedstawiciela własnego kraju.
Beck nie informował w żaden sposób O’Briena o rozwoju projektu, mimo telefonicznych zapewnień. Nie został także wymieniony jako pomysłodawca projektu. Także O’Brien był zajęty nad efektami specjalnymi do filmu Ten szalony, szalony świat (1963) i stracił kontakt z Beckiem. Don Shay w magazynie Cinefex opisał: „Beck, który nie kontaktował się z Obiem od wielu miesięcy, był w Toho Studios w Tokio, dokonując ostatnich szlifów w sprawie King Kong vs. Godzilla, szybkiego filmu w którym King Kong jest groteskowo grany przez człowieka w małpim kostiumie. Obie był załamany. Cały czas, wysiłek i wydatki na rozwój jego historii spełzły na niczym”. O’Brien próbował pozwać Becka, ale nie miał na to pieniędzy i 8 listopada 1962 zmarł w swoim domu w Los Angeles w wieku 76 lat. Jego żona, Darlyne, podawała później „frustrację z powodu transakcji King Kong vs. Frankenstein” jako przyczynę jego śmierci.
Preprodukcja Według asystenta reżysera filmu Ishirō Hondy – Kōjiego Kajity, RKO General zażądało 80 milionów jenów za pięć lat używania postaci King Konga w umowie z Tōhō. Jeden z kamerzystów efektów specjalnych Teisho Arikawa powiedział o produkcji: „Wszyscy pracownicy byli bardzo szczęśliwi, że mogliśmy zrobić film z Godzillą po raz pierwszy od dłuższego czasu”. Reżyser efektów specjalnych Eiji Tsuburaya, będący ogromnym fanem King Konga, usłyszawszy o jego udziale w filmie opóźnił pracę nad filmem fantasy Kaguyahime będącą ekranizacją Opowieści o zbieraczu bambusu. W wywiadzie dla Mainichi Shimbun wyjawił, że praca nad filmem dla niego była dość emocjonalna, gdyż King Kong był dla niego impulsem do zostania specem od efektów specjalnych.
Tōhō uznało, że film jest idealny na świętowanie 30-lecia istnienia wytwórni w branży. Zdecydowano się na łagodniejszy ton w stosunku do poprzedników celem zwiększenia publiczności. Ishirō Honda chciał też uczynić z filmu satyrę na japońską telewizję. W kwietniu 1962 roku, stacje telewizyjne i ich sponsorzy zaczęli tworzyć agresywne programy i kampanie reklamowe, by przyciągnąć uwagę widzów po tym, jak dwóch starszych widzów zmarło w domu, oglądając brutalny mecz wrestlingu w telewizji. Wojna o podniesienie wyników oglądalności między stacjami i banalne programy, które nastąpiły po tym wydarzeniu, wywołały powszechną debatę nad tym, jak telewizja mogłaby wpłynąć na kulturę japońską, a dziennikarz Sōichi Ōya twierdził, że telewizja tworzyła „naród 100 milionów idiotów”.
Honda oświadczył: „Ludzie przykładali uwagę do wskaźników oglądalności, ale mój własny ogląd programów telewizyjnych polega na tym, że nie traktują widza poważnie i przyjmowali publiczność za pewnik... więc postanowiłem pokazać to poprzez mój film. Powód dla którego pokazałem bitwę potworów przez pryzmat wojny o wyniki oglądalności było zobrazowaniem ówczesnej rzeczywistości”. Honda zobrazował to poprzez firmę farmaceutyczną sponsorującą program telewizyjny i przechodzącą do skrajności, by uzyskać najwyższe wyniki oglądalności, przechwytując gigantycznego potwora stwierdzając: „Wszystko, co firma farmaceutyczna musiałaby zrobić, to produkować dobre leki, które znasz. Ale firmy tak nie myślą. Sądzą, że wyprzedzą swoich konkurentów, jeśli użyją potwora do promocji swojego produktu”. Honda chętnie współpracował z Shinichim Sekizawą celem wplecenia satyry. Sekizawa w tamtym czasie pracował nad piosenkami pop i programami telewizyjnymi, więc znał środowisko telewizji od środka.