Zwrócić jednak należy uwagę, że jesienią 1943 roku porażka Niemiec w wojnie wydawała się już pewna.
Śmierć i spuścizna Chaim Israel Eiss zmarł nagle w listopadzie 1943 roku na zawał serca. Do tego czasu Niemcy zażądały od państw Ameryki Łacińskiej potwierdzenia obywatelstw, a większość konsulów latynoamerykańskich, z którymi współpracował Eiss, została już pozbawiona exequatur i akcja paszportyzacyjna osłabła. Jedynym, który w dalszym ciągu zajmował się produkcją paszportów, m.in. dla ofiar Holocaustu na Węgrzech, był konsul Salwadoru José Castellanos, uznany później za Sprawiedliwego wśród Narodów Świata. Poseł Ładoś pisał z kolei w depeszy do rządu RP na uchodźstwie, by ten wzmógł naciski na państwa latynoamerykańskie i wymusił na nich tymczasowe uznanie paszportówPoselstwo RP w Bernie do MSZ RP, Depesza Nr. 727/4/2, Bern, 4 stycznia 1944 r..
Pomimo podjętej przez Polskę (i Stolicę Apostolską) akcji, większość państw odmówiła lub uczyniła to z dużą zwłoką. Uznania obywatelstw dokonały m.in. Salwador i Paragwaj.