W okresie pobytu w Dąbrówce ks. Adam nie tylko troszczył się o duchowe sprawy parafii, ale również o piękno otoczenia. Uprawiał kwiaty głównie róże. Posiadał sztukę ich rozmnażania, produkował rzadkie ich odmiany jak granatowe czy herbaciane. Wzbudzał podziw u zawodowych ogrodników, którzy korzystali z jego doświadczeń. W pracy z młodzieżą szukał różnych form. Kiedy zafascynował ich turystyką górską, a później wodną, stanął problem braku kajaków. Rozwiązał go metodą gospodarczą i sam z pomocą młodzieży budował kajaki. Ksiądz Stachoń znany był jeszcze z jednej pasji - był hodowcą kanarków zarejestrowanych w Centralnym Związku Hodowców Kanarków w Katowicach. Dochód z hodowli stanowił też wsparcie dla klasztoru Klarysek.

Choroba i śmierć Pod koniec okresu pracy w Starym Sączu coraz bardziej zapadał na zdrowiu. Przeszedł resekcję żołądka. Wreszcie dopadł go reumatyzm w najostrzejszej formie. Tak schorowanego człowieka umieszczono w Domu Księży Emerytów w Tarnowie-Zgłobicach, gdzie przeżył jeszcze jedenaście lat. Zmarł w 1999 roku i został pochowany w Dąbrówce, na parafialnym cmentarzu w cieniu starego drewnianego kościoła Św. Rocha.

Przypisy

Kategoria:Duchowni diecezji tarnowskiej Kategoria:Polscy malarze Kategoria:Urodzeni w 1918 Kategoria:Zmarli w 1999