Od 1925 fabryka produkowała wszystkie występujące wówczas w Polsce rodzaje kabli i przewodówSudziński Ryszard: Życie gospodarcze Bydgoszczy w okresie II Rzeczypospolitej, [w:] Historia Bydgoszczy tom II część pierwsza 1920-1939. Bydgoskie Towarzystwo Naukowe. Praca zbiorowa pod red. Mariana Biskupa. Bydgoszcz 1999. .. Stałymi odbiorcami były m.in.: Polska Akcyjna Spółka Telefoniczna w Warszawie, PKP, Ministerstwo Poczt i Telegrafów oraz podlegające mu dyrekcje w całej Polsce, bydgoska Fabryka Sygnałów Kolejowych C. Fiebrandta, elektrownie w Bydgoszczy, Ostrowiu Mazowieckim, Toruniu, Poznaniu. Fabryka posiadała własną kotłownię oraz maszynę parową o mocy 300 KM z prądnicą prądu stałego, a od 1929 była zasilana dodatkowo z elektrowni miejskiej.

22 lutego 1927 wybuchł w fabryce groźny pożarByć może było to celowe podpalenie, dla uzyskania odszkodowania, które wyniosło 3 mln zł.. W ciągu nocy zakład spłonął niemal doszczetnie, a straty sięgnęły 1,5 mln zł. Ocalała jedynie zakładowa elektrownia, kotłownia i warsztaty. Ponieważ „Kabel Polski” posiadał bardzo wysokie ubezpieczenie, udało się uzyskać odszkodowanie umożliwiające sfinansowanie modernizacji i dalszej rozbudowy. Równocześnie dokupiono od Lloyda Bydgoskiego nowe tereny, w wyniku czego granica fabryki oparła się o Brdę.