Niemcy posuwając się od strony Cybulic i Małocic rozpoczęli natarcie w kierunku Brzozówki.
Obie strony skierowały w rejon starcia znaczne posiłki. Z powstańczych kwater w Wierszach wyruszyły: 30-osobowy pluton lotniczy pod dowództwem por. Tadeusza Gaworskiego ps. „Lawa”, blisko 30-osobowy II pluton zwiadu konnego pod dowództwem wachm. pchor. Józefa Bylewskiego ps. „Grom”, a także część kompanii ckm i moździerzy dowodzonej przez ppor. Henryka Dobaka ps. „Olsza”. Z kolei od strony Modlina wyruszył na pole bitwy batalion niemieckiej piechoty wsparty przez dwa samochody pancerne. Niewielka początkowo potyczka przerodziła się tym samym w poważne starcie.
Ze strony polskiej jako pierwsi włączyli się do walki kawalerzyści „Groma”. Pod osłoną ich ognia pluton „Wacława” zdołał wycofać się na pozycje wyjściowe. Następnie polscy piechurzy i kawalerzyści rozwinęli się w tyralierę i przeszedłszy przez Sowią Wolę rozpoczęli atak w kierunku północnym. Na lewym skrzydle nacierał II pluton zwiadu konnego, a na prawym pluton lotniczy por. „Lawy” – osłaniany z prawej flanki ogniem plutonu ckm. Po pokonaniu ok. 200 metrów polscy żołnierze zalegli na otwartym terenie pod silnym ostrzałem nieprzyjaciela. Niemcy przeszli do kontrnatarcia, rzucając do walki trzy czołgi i artylerię.