Kiedy Polska została wyzwolona, w okresie od 1 kwietnia 1945 do 1 września 1946 pracował w Katowicach na stanowisku kierownika Biura Technicznego w Południowym Zjednoczeniu Przemysłu Papierniczego, a od 1946 do 1950 był w Zabrzu głównym projektantem w Biurze Budowy Przemysłu Papierniczego. W 1947 w Kostrzynie pod jego kierownictwem przeprowadzona została inwentaryzacja majątku w zniszczonej Kostrzyńskiej Fabryce Celulozy, która w wielkim niemieckim koncernie „Phoenix” była przed 1945 jednym z pięciu zakładów.
Przez cały okres swojej pracy zawodowej aktywnie uczestniczył w działalności wielu organizacji zawodowych i społecznych. Wstąpił do Związku Zawodowego Chemików, a przebywając w Zabrzu został przewodniczącym Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Przemysłu Papierniczego. Należał także do Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej i Polskiego Czerwonego Krzyża. Generalny projektant w Biurze Projektów Przemysłu Drzewnego i Papierniczego w Łodzi od 1950 do 1956.
Jeżdżąc po kraju z różnych miejsc ściągał elementy wyposażenia fabryk, które zostały zdemontowane przez Niemców.