320 m i wyrzucała bombę ważącą 60 funtów, z której wagi aż 42 funty stanowiła mieszanka zapalająca, co było wyśmienitym rezultatem. Salwa setki takich moździerzy wsparła z bardzo dobrym rezultatem natarcie na grań Messines w 1917
Kapitan Livens zorientował się, że jego moździerz może też rozwiązać kwestię przeprowadzenia skutecznego ataku gazowego: chodziło o kontrolowanie przemieszczania się gazu oraz odpowiednie zagęszczenia chmury tegoż. Pierwotnie stosowana metoda ataku falowego (wypuszczania chmury gazu z setek butli w kierunku wroga) była zależna od czynników pogodowych (powiew wiatru w przeciwnym kierunku kierował gaz w kierunku własnych wojsk). Artyleria była w stanie wyrzucić pociski daleko od własnych oddziałów, ale miała trudność ze skupieniem dostatecznej liczby pocisków, by osiągnąć śmiertelne stężenie gazu. Wielka salwa moździerzy pokrywała cel chmurą gazu w bezpiecznej odległości od własnych wojsk.