W 1973 roku, w wyniku powierzenia mu stanowiska Bieszczadzkiego Konserwatora Zabytków (od marca 1974), Olgierd Łotoczko przeniósł się do Leska. W wyniku jego działań udało się uratować oraz odremontować cerkwie w Strwiążyku, Ustrzykach Dolnych, Rzepedzi i Turzańsku. Nie udało mu się przekonać władz do realizacji idei wioski skansenowskiej w Łopience, pomimo że właśnie za ten projekt został uhonorowany w 1975 roku nagrodą Ministra Kultury i Sztuki oraz otrzymał poparcie Głównego Konserwatora Zabytków w Warszawie. Jednak jeszcze przed nadaniem nagrody – za sprawą lokalnych działaczy PZPR – w październiku 1974 Olgierd Łotoczko został zmuszony do rezygnacji z zajmowanego stanowiska. Do wiosny 1976 roku pracował w oddziale Pracowni Konserwacji Zabytków w Rzeszowie. Następnie został mianowany dyrektorem Domu Pracy Twórczej Stowarzyszenia Historyków Sztuki w Niedzicy. Do jego zadań miało należeć m.in. zorganizowanie mini-skansenu u stóp niedzickiego zamku.
Zginął podczas wyprawy w góry Hindukusz, na którą wyruszył wraz z Tomaszem Turczynowiczem, w wodach rzeki Kunhar.