Lata 70. Skaldowie po zakończeniu trasy koncertowej w USA pod koniec 1969 wkroczyli w falę rocka. W styczniu 1970 nagrali album pt. Od wschodu do zachodu słońca, w którego brzmieniu dominują organy Hammonda i mocno wyeksponowana gitara basowa. Kolejną płytę, Ty, muzycy nagrali cztery miesiące później. 8 kwietnia zespół otrzymał nagrodę „Srebrnego Gwoździa Sezonu”. Radiową Piosenką kwietnia został utwór „Nie ma szatana”. W plebiscycie popularnej gazety muzycznej najlepszym zespołem zostali Skaldowie, a drugie i trzecie miejsce wśród najlepszych wokalistów zajęli odpowiednio Jacek i Andrzej Zielińscy. Na 8. KFPP w Opolu wykonali trzy utwory: „Nie ma szatana”, „Gorzko mi” (z Teresą Tutinas) i „W żółtych płomieniach liści” (z Łucją Prus, której mąż Ryszard Kozicz wówczas był menadżerem zespołu), wszystkie do słów Agnieszki Osieckiej. Trzeci z nich zdobył nagrodę dziennikarzy i uzyskał tytuł „Piosenki 25-lecia”. Pod koniec 1970 ponownie w wielu plebiscytach Skaldowie zostali najlepszym zespołem roku. Muzycy w 1971 skupili się głównie na działalności zagranicznej, dając koncerty m.in.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Skaldowie · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.