Po wydarzeniu pierwszy oficer próbował skontaktować się z wieżą kontroli i załogą obsługującą kabinę pasażerską, co uniemożliwiła utrata zasilania. Po chwili stewardesa weszła do kokpitu i zapytała kapitana czy powinna zarządzić ewakuację pasażerów. Ponieważ systemy alarmowe nie sygnalizowały pożaru silników, poinstruował by pasażerowie zostali na swoich miejscach. Pasażer (pilot poza godzinami pracy) zajmujący w kokpicie miejsce obserwatora poszedł sprawdzić kabinę pasażerską. Kapitan polecił pierwszemu oficerowi również sprawdzenie tylnej części samolotu. Drugi pilot dostrzegł otwarte wyjścia ewakuacyjne na skrzydła i usłyszał hałas pracujących silników, o czym niezwłocznie poinformował kapitana. Po wyłączeniu silników załodze udało się skontaktować z kontrolerem. O 14:27 kapitan drogą radiową poprosił o wsparcie służb medycznych oraz straży pożarnej. Około 25 pasażerów opuściło samolot przez wyjścia ewakuacyjne. Po powrocie do kokpitu pierwszy oficer poinformował kapitana, że samolot jest uszkodzony w tylnej części i że część pasażerów opuściła samolot. W tym momencie dowódca włączył systemy przeciwpożarowe silników.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Katastrofa lotu Delta Air Lines 1288 · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.