Wiosną 1944 r. „Bil” ulega ciężkiemu wypadkowi, podczas bombardowań sowieckich leży w szpitalu. Prowadzi akcje: „Katyń”, „October”, „Listopad 1918-1943”, działalność antyalkoholową, niszczy budowane przez Niemców okopy i schrony, zarzuca polskie flagi na latarnie itp. 22 lipca jest świadkiem straszliwej rzezi więźniów na Zamku przez uciekających Niemców, którzy wymordowali około 800 osób; bierze udział w wynoszeniu ciał poza teren Zamku. Przedziera się z grupą (wśród ognia artyleryjskiego i zrzucanych bomb) na Czechów Górny, gdzie obserwuje silną obronę niemiecką i pomaga razem z „Tadkiem” w rozpoznaniu sytuacji „Ruskim”. Znajduje się między dwoma przeciwnikami i jest świadkiem ostrej walki. Po bitwie gromadzi broń i ekwipunek porzucony przez oba wojska. 24 lipca rozbraja żandarma, zbiera pancerfausty, pistolety, pepesze. Organizuje oddział z opaskami. 25 lipca udaje się do śródmieścia, ogląda przemarsz olbrzymich kolumn sowieckich oraz ujawniających się niedobitków niemieckich. Penetruje piwnicę „Pod zegarem” oraz duże składowisko broni na KUL i wreszcie spotyka polskie wojsko, śpiewające patriotyczne piosenki. Pojawia się „Strug”, polecając uzbroić się, założyć opaski i zapewnić ochronę Domu Żołnierza, gdzie przed wojną, na ostatnim piętrze, mieściła się Komenda Chorągwi.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Janusz Bielak · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.