Solidarność z prezydentem Gbagbo wyraziły tylko władze Angoli i Gambii.
Kryzys polityczny spowodował wybuch przemocy w kraju, w jej wyniku zginęło około 3 tysięcy osób. Ofiarami naruszeń praw człowieka i ataków ze strony wojska, bojówek i zagranicznych najemników byli w większości zwolennicy Alassane'a Ouattary. Z powodu zagrożenia granicę z Liberią i Gwineą przekroczyły dziesiątki tysięcy uchodźców. W sumie około milion osób opuściło swoje miejsca zamieszkania.
Społeczność międzynarodowa zażądała od prezydenta Laurenta Gbagbo ustąpienia z urzędu, a po jego odmowie wprowadziła przeciwko niemu szereg sankcji. Unia Afrykańska i ECOWAS zawiesiły członkostwo Wybrzeża Kości Słoniowej w tych organizacjach, posłały do kraju swoich mediatorów oraz zagroziły użyciem wobec prezydenta Gbagbo siły zbrojnej. Unia Europejska oraz Stany Zjednoczone wprowadziły sankcje wizowe względem prezydenta, jego współpracowników oraz wstrzymały im dostęp do aktywów finansowych. Bank Światowy, Afrykański Bank Rozwoju i Międzynarodowy Fundusz Walutowy zawiesiły współpracę z Wybrzeżem Kości Słoniowej i finansowanie programów pomocy.