W swoim czasie była to trafna konstatacja, lecz dziś jest myląca”.
Nie kwestionowano natomiast walorów estetycznych filmu. Krzysztof Teodor Toeplitz z „Miesięcznika Literackiego” pisał: „Film jest pięknie fotografowany, jego obrazy mają w sobie realność, ale także świadomość stylu, pod względem inscenizacyjnym stanowi on niewątpliwie wielki krok naprzód w rozwoju talentu Edwarda Żebrowskiego”. Jan Józef Szczepański z „Tygodnika Powszechnego” zwracał uwagę na warsztat operatorski odpowiedzialnego za zdjęcia Witolda Sobocińskiego: „Nieoczekiwane przejście z koloru na technikę czarno-białą, wyciszenie dźwięku, przymglenie ostrości obrazu, przyczynia się do ogólnej zmiany tonacji, stwarza odmienną perspektywę – jak gdyby rzeczywistości oglądanej z innego już, bardziej zobiektywizowanego punktu widzenia”. Szczepański podsumowywał dyskusję nad filmem Żebrowskiego następująco: „Szpital Przemienienia jest nie tylko wielkim realizatorskim sukcesem Edwarda Żebrowskiego – jest także filmem, który niewątpliwie reprezentować będzie najcenniejsze osiągnięcia polskiej kinematografii”.