Po śmierci Anny Sieniawskiej Jordanowej w 1597 Zgłobień przypadł jej najstarszej córce, Elżbiecie Ligęzinie, kasztelanowej zawichojskiej, matce właściciela Rzeszowa Mikołaja Spytka Ligęzy. Ponieważ licznie obsadzony kmieciami klucz zgłobieński przynosił mimo zadłużenia tamtejszych wójtostw i sołectw dochody wyższe niż nabyta niegdyś przez Mikołaja Jordana włość melsztyńska, Elżbieta wypłaciła dodatkowo siostrom 8000 złotych. W 1611 spadkobierczynią zmarłej Elżbiety w samym Zgłobniu i Woli Zgłobieńskiej została jej córka Zofia Skotnicka (zm. 1653), kasztelanowa połaniecka; większość włości zgłobieńskiej z Niechobrzem, Zabierzowem, Nockową i Wiśniową przejął jednak na drodze procesów jej brat Mikołaj Spytek Ligęza (zm. 1637).

Na początku XVIII w. majątek zgłobieński należał krótko do Ciecierskich, od których kupił go Teodor Józef Lubomirski (1683–1745), włączając do klucza boguchwalskiego. Po jego śmierci przejął Zgłobień jego bratanek Antoni Lubomirski (1718–1782), właściciel Przeworska, w 1763 zaś Paweł Starzyński. W 1773 włość trafiła do krewnych Starzyńskiego, Straszewskich.