Dom państwa Wodzińskich był swoistym centrum spotkań genewskiej Polonii. Jej matka, Teresa, prowadziła otwarty dom w Genewie, który stał się centrum towarzyskim, gromadzącym nie tylko Polaków, ale także elitę miejscową. Regularnie gościła Polaków, takich jak Klaudyna Potocka, pani Ossolińska oraz generał Gruszewski, a także braci Miączyńskich i studentów uniwersytetu, którzy przyjaźnili się z młodymi Wodzińskimi. W jej domu zatrzymywali się także znakomici profesorowie uniwersytetu genewskiego, jak Bonstetten i Sismondi, oraz wielu dystyngowanych Anglików i Angielek. Wśród gości byli również młody hrabia de Montigny, konsul francuski, zakochany w Marii (który jej się oświadczył, ale rodzina nie wyraziła zgody na ślub ze względu na wiek Marii) oraz książę Ludwik Napoleon. Wszyscy, którzy odwiedzali Genewę, znajdowali w jej domu gościnne przyjęcie, w tym Adam Mickiewicz, który zatrzymał się tam w drodze do Włoch, Zygmunt Krasiński, który Wodzińskich odwiedził kilkukrotnie, czy Juliusz Słowacki.
W tym okresie Maria też była już uznawaną pianistką. Komponowała także walce i nokturny.