Kadr bywa zbliżeniem (twarz Giulietty) lub daje plan ogólny (ogród przed domem Giulietty, wnętrze domu Suzy), z wykorzystaniem głębi ostrości, często o asymetrycznej kompozycji.

Wyrafinowany styl filmu (poza barwą znaczenie ma tu – rozproszone często lub przyćmione – światło, również odrealnione kostiumy i scenografia) sięga po tradycję estetyczną baroku i secesji. Różnorodna, też instrumentalnie, wykorzystująca śpiew, muzyka Nino Roty (stały, taneczny, rytm taktowy, technika lejtmotywu, wokaliza w zmysłowych scenach w domu Suzy, chór dziecięcy we wspomnieniach o spektaklu szkolnym) – umacnia oniryczny i wizyjny charakter filmu. Powstaje efekt syntezy sztuk.

Giulietta i duchy to przede wszystkim artystyczna kreacja świata nadrealnego, z ducha romantyzmu i surrealizmu. Jest to zarazem studium psychologiczne 40-latki (co uwiarygodnia aktorsko Giulietta Masina skupioną, powściągliwą techniką gry). Film staje się wreszcie epickim obrazem transformacji duchowej: osoba stłumiona (przez opresyjne wychowanie katolickie) odnajduje w sobie moc i metafizyczną pochwałę życia.