Filmy nieme opierały się na wyrazistej grze aktorskiej. Wprawdzie nie posiadały technicznie zsynchronizowanego dźwięku, ale w sali kinowej często znajdowali się taperzy, czyli artyści grający muzykę na żywo, obserwując reakcję widzów. Mieli oni utrudnione zadanie, ponieważ byli odwróceni tyłem do ekranu i nie wiedzieli, jaka scena odgrywa się w danej chwili za ich plecami. Często więc grali muzykę nieadekwatną do momentu filmu. W większych, luksusowych kinach czasami grały całe orkiestry.
W 1927 odbył się pierwszy w historii pokaz pełnometrażowego filmu dźwiękowego – 6 października pokazano film braci Warnerów Śpiewak jazzbandu, w którym udźwiękowiono część dialogów, a także można było usłyszeć piosenki tytułowego śpiewaka.
Przejście od ery kina niemego do dźwiękowego żartobliwie przedstawia komedia Deszczowa piosenka w reżyserii Stanleya Donena i Gene’a Kelly’ego z 1952.
Przypisy
Kategoria:Historia techniki filmowej