Wydanie książkowe poematu Lichtarz ruski, w którym poruszana była kwestia Akcji „Wisła”, czyli powojennych przymusowych przesiedleń ludności łemkowskiej, zostało opóźnione o 23 lata.

Ale Harasymowicz nie pisał tylko o górach. Lata 70. i początek 80. to okres szlachecki w twórczości poety, kiedy to na warsztat wziął zarówno historię Polski, jak i barokowe formy poetyckie (tomiki: Polowanie z sokołem, Barokowe czasy, Cudnów). Był znany jako wielbiciel Półwsia Zwierzynieckiego i baru przy placu Na Stawach (wiersz Bar Na Stawach). Podejmował też tematy małej stabilizacji lat 70. i powstających blokowisk, czyli jak pisał cywilizacji windy (tomiki: Na cały regulator, Córka rzeźnika, Z nogami na stole, Dronsky).

Jerzy Harasymowicz był także zagorzałym kibicem Klubu Sportowego Cracovia. Pisywał okolicznościowe wiersze o meczach i poszczególnych piłkarzach. Utwory te jednak nigdy nie trafiły do wydania książkowego. Niemniej motyw krakowskich „Pasów”, czyli Cracovii, pojawił się w kilku tomikach.