W 2019 roku Rafał Sonik pojechał na Dakar, ale w roli obserwatora i reportera. Nie zdecydował się na start ze względu na wciąż nie do końca wyleczoną nogę. Rehabilitacja ostatecznie zakończyła się wraz ze startem nowego sezonu Pucharu Świata, w którym quadowiec nie odczuwał już bólu, czy innych reperkusji wypadku w Peru. Zajął drugie miejsce w Abu Dhabi Desert Challenge, a następnie wygrał trzeci z najdłuższych rajdów świata – Silk Way Rally. Trasa prowadziła z Rosji, przez Mongolię do Chin, a quady i motocykle zostały po raz pierwszy dopuszczone do tej rywalizacji. Wygrana w Chile na Atakamie i drugie miejsce w Maroku dały Rafałowi Sonikowi ósmy i dziewiąty Puchar Świata (również w klasyfikacji weteranów).
W styczniu 2020 roku Rafał Sonik wrócił na start Rajdu Dakar. Od pierwszych etapów plasował się w ścisłej czołówce. Wygrał najbardziej techniczny, 11. etap rywalizacji i ostatecznie zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Było to piąte miejsce na dakarowym podium w karierze krakowianina. W 2021 roku Sonik wrócił do rywalizacji w Pucharze Świata FIM Cross-Country Rallies.