W Pucharze Świata uplasował się na drugiej pozycji, wygrywając dwa spośród pięciu rund.

W 2018 roku „SuperSonik” wrócił na Dakar, by powalczyć o odzyskanie miejsca na podium. Jego plan legł w gruzach, kiedy na trasie piątego etapu, quadowiec wpadł na pustyni w dziurę powstałą po przejeździe jednej z rajdowych ciężarówek. W wyniku wypadku doznał zmiażdżeniowego złamania kości strzałkowej i piszczelowej w stawie kolanowym. Mimo to dokończył etap i pokonując niemal 500 km krętej drogi dojazdowej dotarł do biwaku. Stamtąd samolotem medycznym został przetransportowany do szpitala w Limie, a następnie do kliniki w Szczecinie, gdzie po bardzo skomplikowanej operacji, staw kolanowy poskładał doktor Dariusz Larysz. Rehabilitacja trwała pół roku do momentu kiedy Sonik znów wsiadł na quada. Po ośmiu miesiącach wystartował w dwóch rajdach, w Chile i Argentynie, w obu plasując się na trzecim miejscu. Na zakończenie sezonu był drugi w Rajdzie Maroka i tym samym zapewnił sobie drugie miejsce w cyklu oraz Puchar Świata Weteranów – siódme mistrzostwo w dorobku.