Wellesley powrócił do Wielkiej Brytanii, gdzie otrzymał tekę ministra spraw zagranicznych w rządzie Spencera Percevala.

Wellesley odszedł z tego stanowiska w lutym 1812 r., protestując przeciwko niewielkiemu, jego zdaniem, wsparciu korpusu Wellingtona oraz niepodejmowaniu sprawy równouprawnienia katolików. Do 1821 r. nie piastował żadnego stanowiska państwowego. Krytykował rozwiązania wypracowane na kongresie wiedeńskim, zwłaszcza powrót Francji do granic przedrewolucyjnych, potwierdzenie rozbiorów Polski i likwidację Republiki Weneckiej. Protestował również przeciwko wprowadzeniu protekcjonistycznych ustaw zbożowych.

Dalsze lata W 1821 r. Wellesley został mianowany Lordem Namiestnikiem Irlandii. Kwestia równouprawnienia katolików znalazła się już na forum gabinetu i Wellesley uważał, że piastując to stanowisko będzie mógł doprowadzić do faktycznej emancypacji katolików. Jednak w ciągu najbliższych kilku lat równouprawnienie nie zostało przeprowadzone. W 1828 r. premierem został książę Wellington, który w przeciwieństwie do brata był przeciwnikiem równouprawnienia, co skłoniło Wellesleya do rezygnacji.