W sierpniu 1382 roku armie Kiejstuta i Jagiełły spotkały się pod Trokami na decydującą bitwę, ale ta nigdy nie nastąpiła. Według źródeł krzyżackich, Kiejstut zauważył, że Jagiełło wsparty przez Krzyżaków, miał przewyższające siły, podczas gdy jego Żmudzini nie byli chętni do walki. Obie strony zgodziły się na negocjacje. Kiejstut i Witold przybyli do obozu Jagiełły, ale zostali aresztowani i wysłani do zamku w Krewie. Ich armia została rozwiązana. 15 sierpnia, pięć dni po uwięzieniu, Kiejstut został znaleziony martwy przez Skirgiełłę. Zgodnie z wersją Jagiełły było to samobójstwo, była ona jednak powszechnie kwestionowana. Jagiełło zorganizował w Wilnie wielki pogański pogrzeb Kiejstutowi: jego ciało zostało spalone z końmi, bronią i innymi skarbami.

Ucieczka Witolda Witold pozostał w więzieniu do jesieni 1382 roku. Udało mu się uciec z pomocą swej żony Anny, która otrzymała pozwolenie odwiedzenia swego męża. Według różnych źródeł, Witold zamienił się ubraniem z żoną lub jedną z jej służących i wyślizgnął się niezauważony. Najpierw poszukał pomocy u swej siostry Danuty i jej męża, księcia Janusza warszawskiego, następnie zwrócił się do Ziemowita IV, księcia mazowieckiego. Ostatecznie przybył do swych wrogów, Krzyżaków, prosząc o ochronę i wsparcie wojskowe przeciw Jagielle.