Nie dysponując więc siłami niezbędnymi do przeciwstawienia się wprost japońskiej flocie, admirałowie Ernest King i Chester Nimitz – który 31 grudnia 1941 roku objął stanowisko po zdymisjonowanym dowódcy Floty Pacyfiku Husbandzie Kimmelu – opracowali plan szybkich uderzeń pojedynczych lotniskowców na wysunięte placówki japońskieTrent Hone: Mastering the Art, s. 35Mark Stille: Pacific Carrier War, s. 68-69. Doszło wobec tego do wypadów lotniskowców na Wyspy Marshalla i Gilberta, rajdów na Rabaul, na atol Wake, na Salamaua i Lae, a także na położoną bardzo niedaleko Tokio wyspę Marcus. Celem tych rajdów nie miało być zadanie Japonii poważnych strat, lecz zgodnie z opracowaną podczas konferencji Arcadia między Rooseveltem a Churchillem doktryną „Germany First”, nękanie sił japońskichIan W. Toll: Pacific Crucible, s. 199-203.
Przygotowywany na żądanie prezydenta Roosevelta rajd na Tokio według koncepcji kmdr. Lowa, wpisywał się więc w ogólną strategię użycia floty przyjętą przez admirałów Kinga i Nimitza. 10 stycznia 1942 roku Low przedstawił swoją koncepcję admirałowi Kingowi, ten zaś poinformował o niej dowódcę sił powietrznych armii generała Henry’ego „Hapa” Arnolda. Gen.