Zupełnie inny wydźwięk ma, składająca hołd mentalności ziemi burgundzkiej, powieść Colas Breugnon (1919). Autor dał w niej wyraz panteistycznej i hedonistycznej radości życia oraz wizji relacji międzyludzkich opartej na pacyfizmie, wzajemnym szacunku, poczuciu humoru i prostocie. Utwór utrzymany został w pogodnym tonie, epatując ludowym spojrzeniem na świat, rubasznością i dowcipem w stylu prozy François Rabelais’go. Colas Breugnon jest jednocześnie swoistym pastiszem powieści historycznych, w których lubował się pisarz we wczesnej fazie swojej twórczości (można to odnieść chociażby do cyklu dramatycznego Teatr rewolucji). Patronem tego etapu swojej literackiej działalności ogłosił Rolland świętego Marcina, patrona Clamecy. Jak głosi motto powieści:
Święty Marcin pije wino, Wodę pozostawia młynom.
W latach 1922–1934 Rolland pisał swoje ostatnie dzieło, siedmiotomową powieść Dusza zaczarowana, która nie zdobyła już takiego rozgłosu jak Jan Krzysztof oraz Colas Breugnon.