thumb|Skocznia Ōkurayama, na której Fortuna zdobył złoty medal olimpijski Podczas treningów na większej skoczni Fortuna kilka razy przekroczył 100 m. 11 lutego, w japoński Dzień Pamięci Założenia Państwa (Kenkoku Kinen no Hi), przeprowadzono konkurs na skoczni Ōkurayama. Japońscy kibice liczyli na drugi złoty medal Yukiy Kasayi. Za zwycięstwo miał on otrzymać samochód toyoty i zostać przyjętym na audiencji przez cesarza Hirohito. Wydarzenia na skoczni obserwowało 50 tysięcy widzów na stadionie i miliony przed telewizorami. Transmisji nie przeprowadziła ani Telewizja Polska, ani Polskie Radio. Fortuna w próbnej serii skoczył 100 m. Polak występował w nowoczesnym kombinezonie, otrzymanym tuż przed zawodami od japońskiego zawodnika w zamian za kryształ, w dobrze wtedy ocenianych przez specjalistów butach z fabryki w Krośnie i na enerdowskich nartach Poppa. Trener Fortecki wylosował go w trzeciej grupie, z numerem 29. W pierwszej serii, skaczący przed Fortuną Akitsugu Konno osiągnął 92 m i objął prowadzenie. Skok Fortuny miał długość 111 metrów. Oceny sędziowskie wyniosły kolejno 17 pkt., 18 pkt., 18 pkt., 18,5 pkt. i 19 pkt., a końcowa nota 130,4 pkt. Była to rekordowa liczba punktów uzyskana przez jakiegokolwiek skoczka w historii dyscypliny. Powtórki tego skoku emitowano w japońskiej telewizji ok.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Wojciech Fortuna · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.