W uznaniu zasług, Tadeusz Kościuszko uchwałą Kongresu awansowany został 13 października 1783 roku na generała brygady armii amerykańskiej. Otrzymał też specjalne podziękowanie, nadanie gruntu (około 250 ha) oraz znaczną sumę pieniędzy, która miała być wypłacona w terminie późniejszym, w rocznych ratach. Kiedy Kongres wypłacił mu zaległe pobory w roku 1798, mimo trudnej sytuacji finansowej natychmiast przeznaczył te pieniądze na wykupienie wolności i kształcenie czarnoskórych mieszkańców. Całą resztę swojego amerykańskiego majątku Kościuszko powierzył Jeffersonowi, który był wykonawcą jego testamentu o wyraźnie abolicjonistycznym wydźwięku. Jeszcze większym wyróżnieniem ze strony współtowarzyszy walki było przyjęcie Kościuszki, jako jednego z trzech cudzoziemców i honorowego członka, do Towarzystwa Cyncynatów, założonego przez najbardziej zasłużonych oficerów (pierwszym prezesem był Jerzy Waszyngton).
Podczas pobytu Tadeusza Kościuszki w Filadelfii odwiedził go indiański wódz Little Turtle.