thumb|left|Luis de Góngora y Argote W 1602 przebywał na dworze królewskim w Valladolid. Przy różnych okazjach bywał też w Madrycie, gdzie brał udział w spotkaniach literackich, stykając się z najwyższą arystokracją. Był osobą jowialną, towarzyską i elokwentną, ale bezlitosne ostrze satyry, którym posługiwał się z lubością, od początku zraziło do niego wielu ludzi, toteż szybko narobił sobie wrogów w wyższych warstwach – również wśród współczesnych mu twórców. Jego głównymi antagonistami byli m.in. Lope de Vega i Francisco de Quevedo. Starał się jednak zaprzyjaźniać z ludźmi najbardziej wpływowymi, jak choćby z Francisco de Sandovalem y Rojas, księciem Lerma, faworytem króla Filipa III i w latach 1598-1618 faktycznym głównym ministrem. Taka znajomość na pewno nie przysporzyła mu zwolenników na dworze, gdyż sam Lerma był powszechnie znienawidzony za żądzę władzy i bogactwa. Wstawiennictwo księcia sprawiło jednak, że Góngora w 1617 przyjął święcenia kapłańskie i objął prestiżowe stanowisko kapelana królewskiego. Rok później jednak Lerma popadł w niełaskę i został pozbawiony stanowisk, co sprowadziło na Góngorę dramatyczną sytuację finansową, toteż koniecznością stało się dla niego znalezienie nowego mecenasa.