Sukces Wallace'a zmobilizował Partię Republikańską do przejęcia części jego postulatów, by zabezpieczyć się przed powstaniem możliwej konkurencyjnej partii o bardziej prawicowym programie. W efekcie tego Republikanie stali się reprezentantem konserwatywnych, białych wyborców z prowincji. Wallace bez powodzenia ubiegał się o zdobycie nominacji Partii Demokratycznej w 1972 r. W czasie jednego z wieców wyborczych w kampanii 1972 Arthur Bremer dokonał na niego nieudanego zamachu, w wyniku którego Wallace został sparaliżowany od pasa w dół i do końca życia musiał poruszać się na wózku inwalidzkim. Aż do zamachu sondaże dawały mu szanse zdobycia nominacji.

Po zamachu porzucił stanowisko rasistowskie, przeprosił czarnych za krzywdy, jakie spotkały ich z jego strony, i przeszedł na pozycje bardziej liberalne, zjednując sobie nawet pewien odsetek wyborców czarnoskórych. W latach 1983–1987 ponownie sprawował funkcję gubernatora Alabamy, którą uzyskał z poparciem afroamerykańskich działaczy. Prezydent Jimmy Carter stawiał go często jako wzór zmiany sposobu myślenia.