Kiedy inwestorzy w panice wycofali swe oszczędności, w banku wyczerpała się gotówka i przez następne 24 lata musiał on nominować pieniądze o niskim nominale zamiast pieniądza kruszcowego. Naprędce robione banknoty okazały się dużą pokusą dla fałszerzy. Ale w tamtych czasach prawo było surowe. Za fałszowanie pieniędzy powieszono przeszło 300 ludzi.

Bank borykał się jeszcze z innymi kłopotami. W roku 1780 podczas zamieszek ulicznych w Londynie (tzw. „Rozruchy Gordona”) próbowano szturmem zdobyć jej siedzibę. Od tamtej pory aż do roku 1973 każdej nocy oddział żołnierzy patrolował teren wokół budynku, żeby zagwarantować bezpieczeństwo skarbu państwa.

Gdy premier Robert Walpole rzucił hasło utworzenia funduszu amortyzacyjnego (sinking fund) i gdy wprowadzono ideę długu narodowego (National Debt) (też XVIII w.), Bank Anglii grał tu kluczową rolę. Na mocy reformy karty założycielskiej z roku 1781 bank odpowiadał też za parytet złota. W 1797 okazało się, że wojna tak zmniejszyła rezerwy złota, ze zabroniono dyrektorom banku wypłacać złoto według parytetu. Zakaz trwał w mocy do roku 1821.

Karta założycielska banku została odnowiona w roku 1742, a następnie w latach 1764 i 1781.