W tym środowisku, pomimo niewielkiej siły przebicia, Stirner zyskał szacunek dla swoich poglądów: wrogości do religii, nietolerancji umiarkowania i zdolności do wywoływania zagorzałych kłótni. Przez krótki czas pojawiali się u Hippla Marks i Engels, a rysunek Engelsa jest jedynym istniejącym portretem Stirnera.
W okresie berlińskim Stirner zaczął publikować. Kilka jego tekstów typowo dziennikarskich ukazało się w lokalnych gazetach wychodzących w Berlinie: Rheinische Zeitung i Leipziger Allgemeine Zeitung. Napisał recenzję Trąby Sądu Ostatecznego (1842) Bruno Bauera, gdzie ten ostatni atakuje Hegla, i artykuł o pedagogice Fałszywe zasady naszej edukacji (1842). Pisma te szkicowały pogląd na jego późniejszą pracę. W tym okresie Stirner wspominał już, że pracuje nad książką, ale niewielu jego znajomych brało to poważnie. Jedyny i jego własność ukazał się w 1844 w Lipsku, wydany w nakładzie 1000 egzemplarzy.