Bycie-w-świecie Egzystując, Dasein zakreśla niejako horyzont, na którym może pojawić się byt. Ściślej mówiąc, Dasein egzystując, sprawia, że byt uobecnia się. W każdym momencie Dasein „odnajduje się” już wobec bytu, czyli, upraszczając, jest-już-w-świecie. Wynika z tego, że Dasein i byt wewnątrzświatowy (czyli po prostu rzeczywistość, która go otacza) nie są od siebie niezależne – są jedynie dwoma elementami struktury określanej przez Heideggera jako bycie-w-świecie. Nie ma żadnego „obiektywnego” świata istniejącego bez Dasein i nie ma Dasein jako czystej formy bycia bez świata.
Możliwość i faktyczność Skoro nie istnieje żaden obiektywny byt uprzedni w stosunku do Dasein, skoro to Dasein uobecnia dopiero byt – to samo spotkanie z bytem nie jest z góry w żaden sposób określone, może odbyć się tak lub inaczej. Ten aspekt egzystencji nosi nazwę możliwości. Dasein może być w taki lub inny sposób. Sam projektuje bycie tego, co jest (a tym samym i swoje własne). Nie oznacza to jednak, że Dasein jest „wolny”, że może stać się, kim chce, w świecie stworzonym według własnej woli. Tradycyjnie rozumiane pojęcia wolności, woli, tworzenia są tutaj zupełnie niewłaściwe. Dasein, egzystując, zawsze równocześnie projektuje, egzystuje jako projektujący i w każdym momencie jest-już-w-jakimś-świecie.