W 1892 wystąpienie majowe w Łodzi przerodziło się w sześciodniowy strajk powszechny robotników miasta i okolic (Zgierz, Pabianice). Wysunięto żądanie 8-godzinnego dnia pracy i 15% podwyżki płac. Odbywały się tłumne zebrania i spacery manifestacyjne ze śpiewem hymnów rewolucyjnych i patriotycznych. Dla stworzenia pretekstu do użycia siły zbrojnej gubernator piotrkowski Miller sprowokował rozruchy antyżydowskie, w których wzięli udział tzw. „pobytowcy” (złodzieje i recydywiści) z Bałut. 6 maja władze carskie ogłosiły w Łodzi stan wojenny. Robotnicy pozbawieni scentralizowanego kierownictwa (II Proletariat rozbity był przez aresztowania, zaś Związek Robotników Polskich nie był w stanie pokierować akcją) przystępowali stopniowo do pracy. Liczba ofiar krwawego tygodnia wynosiła kilkudziesięciu zabitych, 200 rannych, 900 aresztowanych. Strajk powszechny w Łodzi – pierwszy na ziemiach polskich strajk powszechny – przeszedł do historii pod nazwą „buntu łódzkiego”. Następne rocznice majowe przyniosły dalsze rozszerzanie się akcji na coraz to nowe ośrodki Królestwa Polskiego – Zagłębie Dąbrowskie, Częstochowę, Radom, Białystok i inne. SDKPiL i PPS starały się nadać obchodom majowym charakter odpowiadający ideologii tych partii. W Galicji odbywały się – mimo represji policyjnych – coroczne zgromadzenia publiczne organizowane przez PPSD.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Święto Pracy · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.