Władza Michała nie była jednak trwała i co chwila w Anatolii pojawiali się nowi pretendenci do tronu, którzy zamiast walczyć z Turkami, dosłownie oddawali im kolejne terytoria w zamian za ich wojskowe usługi – podczas gdy rząd centralny wycofywał kolejne oddziały do Konstantynopola w celu jego obrony. Po trzecie, kiedy Bizancjum skonsolidowało się wreszcie wokół Aleksego I Komnena w roku 1081, to aż do roku 1094 musiało prowadzić ciężkie walki na zachodzie przeciwko kolejno Normanom, Pieczyngom i Kumanom, tak że do roku 1097 nie podjęło żadnej inicjatywy w celu odzyskania Azji Mniejszej. Na skutek tego w jej wnętrzu wyrosło całe pokolenie, które w swoim życiu nigdy nie zaznało władzy cesarza bizantyńskiego i w znacznej mierze było już sturkizowane.
Kiedy Bizancjum wspierane przez siły I krucjaty podjęło wreszcie inicjatywę odzyskania Anatolii, mieszkańcy jej interioru nie czekali na cesarza jak na wyzwoliciela, ale byli gotowi walczyċ przeciwko niemu pod przywództwem nowo powstałego Sułtanatu Rum. W związku z powyższym Cesarstwo odzyskało jedynie greckie miasta na wybrzeżach i utraciło na zawsze swoją bazę rekrutacyjną wśród rolników Azji Mniejszej, co zmusiło je do polegania na niesolidnych i drogich najemnikach, na których w dodatku miało mniej pieniędzy.